Policjant na czele gangu. Wyłudzenia i narkotyki

Sierżant Michał W. dowodził zorganizowaną grupą przestępczą, która zajmowała się m.in. wyłudzaniem odszkodowań za fikcyjne stłuczki i handlem narkotykami. Zatrzymanych jest też osiem innych osób, a wśród nich również drugi funkcjonariusz policji.
Główny podejrzany to 35- letni policjant z 11-letnim stażem w zamojskiej komendzie. Kierował zorganizowaną przez siebie grupą zajmującą się wyłudzaniem odszkodowań za fikcyjnie stłuczki. Jak na razie, ustalono dziewięć przypadków wyłudzenia takich odszkodowań na łączną kwotę 50 tysięcy złotych. Zarzuty dotyczą okresu od lutego do października 2010 roku. W kilkunastu innych przypadkach sierżant podżegał inne osoby do udziału w ukartowanych kolizjach.

Wśród zatrzymanych jest też drugi policjant, który usłyszał zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Obaj odpowiedzą też za przestępstwa narkotykowe, w tym za zażywanie środków odurzających w czasie służby w wydziale patrolowym. Prokuratura wystąpiła do sądu o aresztowanie sierżanta. Wobec ośmiu pozostałych osób zastosowano inne środki zapobiegawcze, w tym poręczenia majątkowe.

Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie Janusz Wójtowicz informuje, że obaj funkcjonariusze po usłyszeniu zarzutów zostali natychmiast zawieszeni w czynnościach służbowych. Trwa też procedura zmierzająca do zwolnienia ich z pracy, z uwagi na "ważny interes służby".

Więcej o: