Policjanci na elektrycznych skuterach. "Jak w Las Vegas" [ZDJĘCIA]

Stołeczna policja chwali się, że korzysta z takiego samego sprzętu jak ich amerykańscy koledzy w Las Vegas. Od dziś warszawscy mundurowi testują bowiem pięć nowoczesnych elektrycznych skuterów.
Dwa takie skutery do testowania dostali funkcjonariusze z Mokotowa, po jednym mundurowi ze Śródmieścia, Bielan i Pragi Południe.

Wszystkie są oznakowane, wyposażone w sygnalizację świetlną i dźwiękową. Ze względu na dużą liczbę zamontowanych akumulatorów maszyny są cięższe niż podobne do nich tradycyjne skutery. Ważą bowiem prawie 200 kilogramów. W niecałe 4 sekundy osiągają 50km/h, a w niewiele ponad 8 sekund rozpędzają się do 100 km/h. Ich prędkość maksymalna to 110 km/h. - Jeżeli bierzemy pod uwagę, że jest to tak ciężka konstrukcja to są to całkiem niezłe osiągi. - mówi rzecznik śródmiejskiej policji asp. sztab. Tomasz Oleszczuk. Bez ładowania skuter jest w stanie przejechać około 80 kilometrów, a naładowanie baterii do pełna trwa około trzech godzin.

LAS VEGAS W WARSZAWIE - POLICJANCI NA ELEKTRYCZNYCH SKUTERACH [ZDJĘCIA] >>>

Dzięki elektrycznemu napędowi maszyny są też bardzo ciche. - W trakcie pierwszych jazd na Starym Mieście ludzie byli zdziwieni, że nic nie słychać, nie mówiąc już o właścicielach skuterów, którzy na światłach podjeżdżali do mnie i pytali dlaczego nic nie słychać i gdzie jest tłumik - opowiada asp. Marcin Żurawski ze śródmiejskiej komendy.

Testy mają trwać miesiąc. Na razie nie wiadomo czy po nich elektryczne skutery trafią do codziennej służby. Zdaniem asp. sztab. Oleszczuka bardzo by się przydały. - Na takim sprzęcie moglibyśmy np. patrolować takie miejsca jak parki, w których ludzie chcą odpocząć. Dzięki elektrycznemu napędowi nie musieliby słuchać hałasu czy wąchać smrodu spalin - tłumaczy.