"Wolę pracować w niedzielę, ale mieć pracę". Czy ograniczenie handlu to dobry pomysł?

Komitet Obywatelski NSZZ Solidarność złożył w Sejmie projekt ustawy zakazującej handlu w niedziele. Pracodawcy, który złamie ten zakaz, grozi grzywna lub kara więzienia do 2 lat. Co o tym sądzisz? Napisz w komentarzu.

Projekt ustawy zakłada, że nie będzie można handlować w niedziele i święta. Wyjątkiem jest wigilia Bożego Narodzenia i Wielka Sobota, kiedy sklepy będą mogły być otwarte do godz. 14.00. Zakaz handlu będzie obejmował wszystkie sklepy, także internetowe.

Otwarte mogą być tylko stacje benzynowe, kioski do 50 mkw., kwiaciarnie, apteki, sklepy na lotniskach i dworcach, punkty handlowe w szpitalach (do 25 mkw.). Małe sklepy osiedlowe będą mogły prowadzić sprzedaż, pod warunkiem że za ladą stanie ich właściciel.

Argumenty za i przeciw

Zwolennicy zakazu handlu w niedziele uważają, że niedziela jest dobrem publicznym i należy chronić prawa obywateli do odpoczynku. Kasjerkami w marketach są najczęściej kobiety, które przez to nie mogą spędzać czasu ze swoimi rodzinami. Zauważają, że to także szansa rozwoju dla małych sklepów, które dotąd przegrywały z hipermarketami.

Z kolei związki pracodawców handlowych alarmują, że pracę może stracić nawet kilkadziesiąt tysięcy osób, co spowoduje wzrost bezrobocia. Straci też na tym strefa przygraniczna, gdzie Niemcy i Rosjanie chętnie przyjeżdżają w soboty i niedziele na zakupy. Dla wielu osób pracujących w korporacjach niedziela jest jedynym dniem, kiedy mogą zrobić zakupy.

Czy popierasz zakaz handlu w niedziele?

Za

Super! Zdecydowanie popieram! Mieszkam w Szwajcarii. gdzie w sobote pracuje sie pół dnia, a w niedzielę zamknięte jest dosłownie wszystko. Nie zauważyłam, żeby Szwajcarzy mieli wielkie bezrobocie. Za to są bardzo szczęśliwi. W niedziele w Alpach dość często jest kolejka na wjazdy w góry. Mam nadzieję, że i w Polsce zmieni się kultura niedziel po tym zakazie - pisze Justyna na profilu Gazeta.pl na Facebooku.
Nikogo nie zwolnią, bo ludzie i tak będą kupować tyle samo, ale w inne dni - stwierdził Jasiek pod artykułem na wiadomosci.gazeta.pl
Pomysł w 100 % popieram. A o pracę też bym się nie martwił, skoro coraz więcej Ukraińców u nas pracuje, bo nie ma rąk do pracy. Za Odrą też wszystko w niedzielę pozamykane, a w soboty tylko do 14 i ludzi do pracy cały czas brakuje - uważa f29000

Przeciw

W tygodniu, zamiast porozmawiać z dzieckiem, pomóc mu przy pracy domowej, będę stał w kolejce w sklepie, bo w weekend będzie zamknięte. Już teraz widać, co się dzieje przed świętami. Po uchwaleniu tej ustawy będziemy to mieć co tydzień. Do tej pory zakupy zajmowały mi 1,5 godziny w weekend, w przyszłości będzie pewnie 2-2,5 godziny - pisze po_co_mi_konto
Wolę pracować w niedzielę, ale mieć pracę. Czy ktokolwiek policzył, ile osób trafi na bruk po wprowadzeniu tego zakazu? Wtedy faktycznie będę spędzał więcej czasu z rodziną, bo 7 dni w tygodniu - napisał kowal_1972
Zamiast tak absurdalnego pomysłu lepiej byłoby wprowadzić obowiązkowe dodatki za pracę w niedzielę i święta. Np. 150 lub 200 % stawki godzinowej - uważa rhene763

Co sądzisz o tym? Czekamy na Twój komentarz.

Czy jesteś za zakazem handlu w niedziele?