"Zwierzchnikiem jest nard, jemu ma skada meldunki". Lis po wyborach ma trzy yczenia dla Dudy i jedn prob

Tomasz Lis, redaktor naczelny "Newsweeka", pisze o zwycistwie Andrzeja Dudy i "bolesnej" porace Bronisawa Komorowskiego. - Poowa Polski jest w stanie euforii, druga poowa - pogrona w alu - pisze w komentarzu. Dla nowego prezydenta ma trzy yczenia i jedn prob.
Wg nieoficjalnych danych Andrzej Duda wygra II tur wyborw prezydenckich. Wg late poll kandydat PiS zdoby 52 proc. poparcia.

Tomasz Lis, ktry krytykowa Andrzeja Dud i powtarza m.in., e jego wybr oznacza niebezpieczn radykalizacj i gron destrukcj.

Trzy yczenia Lisa

Dzi jednak yczy nowemu prezydentowi, by "zawsze pamita o caej Polsce i suy wszystkim Polakom". - Pragn, by - co naturalne - odczuwajc wi z tymi, ktrzy dali mu zwycistwo, ze szczegln trosk odnosi si do tej drugiej poowy, ktra chciaa jego przegranej - pisze Tomasz Lis.

- Andrzejowi Dudzie ycz, by nigdy nie zapomnia, e dla gowy pastwa najwaniejszy jest jeden punkt z dekalogu, ktry powierza mu nard - nie bdziesz mia innych bogw przede mn. Prezydent ma - musi mie - tylko jednego zwierzchnika. Nard wanie. Tylko w imi jego interesw ma dziaa. Tylko jemu ma skada meldunki - dodaje Lis przypominajc synny "meldunek" Lecha Kaczyskiego.

- ycz mu take, by nie realizowa swych najwaniejszych obietnic. Tu skupi si na jednej. Polski nie sta na obnienie wieku emerytalnego. Nie sta na to naszego budetu. Nie sta na to naszych seniorw. Na ponoszenie ciaru takiego kroku nie sta bdzie modych Polakw. Oszustwa wyborcze mona jeszcze jako wybaczy. Niszczenia Polski - nigdy - pisze naczelny "Newsweeka", nawizujc do obietnic wyborczych Andrzeja Dudy, ktrych warto - wg szacunkw ekonomistw - przekracza cay budet pastwa.

I jedna proba

- Andrzeja Dud z caego serca prosz o jeszcze jedno. Wywodzi si Pan ze rodowiska, ktre ma niebezpieczn skonno do ideologizacji ycia publicznego, do narzucania swych przekona innym, ze rodowiska, ktre nie przepada za tolerancj i otwartoci. Jeli nie oprze si Pan pokusie, by swej partii w dziele ideologizacji przeszkadza, szybko straci Pan poparcie, rwnie szybko stopniej te Pana szanse na reelekcj, o ktr bj zaczyna si w dniu wyboru - pisze Lis.

Dodaje, e Bronisaw Komorowski by dobrym prezydentem, ale jego i jego otoczenie "upiy" bardzo dobre sondae poparcia.

Publicysta pisze te o dwch poowach Polski, z ktrych jedna jest w stanie euforii, a druga pogrona w alu. - Cz Polakw jest dzi w humorze doskonaym, cz w fatalnym. Ale wyborcze emocje za chwil opadn. Uczucia za przygasn. Na kocu, i to jest w sumie najwaniejsze, musimy si tu zmieci wszyscy, bo dom zwany Polsk jest i pozostanie wsplny - koczy Lis.

Cay komentarz w "Newsweeku".