Akcje agenta Tomka - sprawa willi Kwaśniewskich

Operacja ws. willi rzekomo należącej do byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i jego żony była prowadzona przez agenta Tomka (dziś posła PiS Tomasza Kaczmarka) za czasów, gdy szefem CBA był Mariusz Kamiński, obecnie również poseł PiS i wiceprezes tej partii. CBA chciało udowodnić, że Kwaśniewscy posiadają nielegalny majątek.
Tę operację Tomek prowadził sam, równolegle z rozpracowaniem Weroniki Marczuk. Kierownictwo CBA przywiązywało do sprawy ogromną wagę, bo dzięki niej ówczesna ekipa rządząca chciała zneutralizować b. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Celem akcji było udowodnienie, że małżeństwo Kwaśniewskich posiada nielegalnie zgromadzony majątek - w tym dom w Kazimierzu nad Wisłą. Właścicielem domu - fikcyjnym, zdaniem ówczesnego CBA - był Marek Michałowski, prezes Budimexu.

Tomek, przedstawiając się jako biznesmen, zaprzyjaźnił się z Janem J., synem dawnej właścicielki willi (rzeczywiście będącej przyjaciółką Jolanty Kwaśniewskiej), i za jej pośrednictwem zaoferował Michałowskiemu za dom 3 mln zł - kwotę dwukrotnie przekraczającą wartość willi. Według wizji CBA część pieniędzy - 1,5 mln zł - miała trafić prosto do żony b. prezydenta.

Nic takiego się nie stało. Kulminacyjny punkt operacji był u notariusza: agent Tomek, jako kupiec, przekazał gotówkę w walizce właścicielowi willi. Spodziewał się, że za sprawą nadajnika GPS umieszczonego w walizce prześledzą, gdzie tak naprawdę trafi gotówka. Musieli jednak przerwać akcję, bo towarzyszący Michałowskiemu Jan J. (z którym agent Tomek się zaprzyjaźnił na potrzebę tej operacji i który był pośrednikiem między agentem a właścicielem willi) przełożył pieniądze z walizki do bagażnika samochodu. I zamiast - jak się spodziewało CBA - zawieźć je do Kwaśniewskiej, zawiózł je do kantoru, by sprawdzić, czy banknoty są autentyczne.

Operacja zakończyła się skandalem. Kwaśniewskim niczego nie udowodniono. W wyniku nieudanej akcji CBA zostało bez pieniędzy, za to z notarialnym aktem własności zupełnie niepotrzebnej posesji, na dodatek dwukrotnie przepłaconej.

Więcej o: