-
-
Kilka Faktow, byscie wiedzieli, co szykuje rzad
www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=1090
W Rozdziale II w Sekcji 1 ACTA jest Artykuł 6, który zapewnia „dostępność środków doraźnych zapobiegających naruszeniom i środków odstraszających od dalszych naruszeń” oraz stanowi, że żadne postanowienie umowy „nie może być interpretowane w taki sposób, aby nakładało na Stronę wymóg pociągania swoich urzędników do odpowiedzialności za działania podjęte w związku z wypełnianiem ich urzędowych obowiązków”. Po co więc nasz rząd tak się trudził w poprzedniej kadencji z nakładaniem na urzędników odpowiedzialności za skutki ich bezprawnych decyzji? Na mocy umowy ACTA żadna odpowiedzialność im nie grozi.
W tym samym Rozdziale w Sekcji 4 jest Artykuł 9 który przewiduje, że określając kwotę odszkodowania organy sądowe muszą brać pod uwagę „przedstawionego przez posiadacza praw jakiegokolwiek zgodnego z prawem obliczenia wartości, które może obejmować utracone zyski, wartość towarów lub usług, których dotyczy naruszenie”. Jakiegokolwiek?
Jest też Art. 12, który brzmi tak:
„Każda strona przyznaje swoim organom sądowym prawo zastosowania środków tymczasowych bez wysłuchania drugiej strony w stosownych przypadkach, a szczególności, gdy jakakolwiek zwłoka może spowodować dla posiadacza praw szkodę nie do naprawienia lub gdy istnieje możliwe do wykazania niebezpieczeństwo, że dowody zostaną zniszczone (…) Każda Strona przyznaje swoim organom sądowym prawo do podejmowania natychmiastowego działania w odpowiedzi na wniosek o zastosowanie środków tymczasowych…” Bez wysłuchania drugiej strony? No ładnie towarzysze, ładnie!
W Art. 28 jest taki oto pasus: „Każda strona ma wspierać „tworzenie i utrzymanie formalnych i nieformalnych mechanizmów, takich jak grupy doradcze, w ramach których jej właściwe organy mogą poznać opinie posiadaczy praw i innych odpowiednich zainteresowanych stron”. Nieformalne mechanizmy? W państwie prawa???
Na mocy Art. 36 powołany został „Komitet ACTA”, który będzie „dokonywał przeglądu wdrażania i funkcjonowania umowy” oraz „rozważał kwestie związane z jej rozwojem”. Każda Strona ma być reprezentowana w Komitecie – ale autorzy nie przewidzieli jak. Należy domniemywać, że każda ma po jednym przedstawicielu, ale nie jest to jasno wyartykułowane. Ciekawostką jest, że nie wiadomo kto pokrywał będzie koszty działania Komitetu. Uznano ten szczegół za nieważny??? Ale Komitet ACTA zalicza się chyba do tych „formalnych”. Więc tym bardziej ciekawe, jakie to będą „nieformalne”?
wiecej na
www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=1090 -
-
Idźcie protestować, porozumienie ACTA jest podyktowane przez koncerny fonograficzne i jest wprowadzone po cichu tylnymi drzwiami do systemów prawnych na całym świecie.
Dodatkowe regulacje prawne nie są nam potrzebne, koncerny fonograficzne nadal nie przyjmują do wiadomości, że ich model biznesowy jest skończony, za 5-10 lat nikt nie będzie kupował muzyki na nośnikach fizycznych, a koncerny będą zbędne i muszą upaść tak jak Kodak, który nie potrafił się dostosować do zmieniającego się rynku., twórcy sami będą sprzedawali swoje utwory w sieci w rozsądnych cenach. -
-
-
-
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
toberson
Oceniono 67 razy 57
Tylko dymisja nieudacznego rzadu Tuska uratuje Polske od zacofania i ciemnoty!!Spadaj Donek!!