Brytyjska prasa chce rozrachunku wojennej przeszłości

- Władimir Putin powinien wreszcie przeprosić Polskę, a Wielka Brytania należycie uhonorować walczących przy jej boku Polaków - piszą dziś największe dzienniki na Wyspach. Rocznica wybuchu wojny stała się okazją dla brytyjskiej prasy do rozliczeń z historią.
RELACJA NA ŻYWO Z 70. ROCZNICY WYBUCHU WOJNY>>>

Większość szanowanych brytyjskich gazet codziennych zamieściła dziś na swoich łamach obszerne artykuły na temat obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

Dzienniki cytują wypowiedzi polskiego prezydenta i premiera podkreślające znaczenie tego wydarzenia i wyliczają gości, którzy zapowiedzieli swoją obecność w Polsce. Część brytyjskich dziennikarzy idzie o krok dalej i pozwala sobie na dość ostre komentarze, domagając się rozrachunku z przeszłością.

Rosja powinna przeprosić Polaków

- Kiedy Gdańsk zaleje dźwięk syren stoczni upamiętniający wybuch II wojny światowej, wzrok wszystkich będzie skierowany na jednego, wyjątkowo niepopularnego gościa - pisze "The Times" o premierze Rosji, który wystąpi podczas obchodów.

- Czy Władimir Putin, przeprosi za kolaborację Stalina z Hitlerem przy podziale Polski? Czy zdobędzie się na nową szczerość wobec tego, jak Rosjanie traktowali Polaków? Czy tylko otworzy stare rany pomiędzy tymi dwoma krajami? - zastanawia się autor tekstu.

Dziennikarz twierdzi, że rosyjski premier powinien pójść śladem kanclerz Niemiec Angeli Merkel i zdobyć się w końcu na długo wyczekiwane przeprosiny. Tym bardziej, że Władimir Putin zapowiedział już, że powie "coś bardzo osobistego".

"The Times" wspomina też, że Wielka Brytania i Francja nie pomogły zaatakowanym przez nazistów Polakom.

-Polska powstrzymywała wroga tak długo, jak było to możliwe, z nadzieją, że Wielka Brytania i Francja szybko przyjdą jej z pomocą - czytamy w gazecie. - Zamiast tego, nieco ponad dwa tygodnie później, Armia Czerwona zaatakował ze wschodu, zagarniając polską ziemię i po raz czwarty dokonując rozbioru Polski - wylicza.

Wielka Brytania wreszcie uhonoruje polskich żołnierzy

Dla "Guardiana" okrągła rocznica wybuchu II wojny światowej stała się okazją do przypomnienia swoim czytelnikom o zasługach polskich żołnierzy walczących przy boku Brytyjczyków.

- Siedemdziesiąt lat po ataku nazistów na Polskę, pierwszy oficjalny pomnik wojenny w Wielkiej Brytanii i książka uczczą pamięć 500 tys. Polaków, którzy walczyli pod dowództwem Wielkiej Brytanii w czasie II wojny światowej - czytamy w tekście.

Dziennikarka powołując się na słowa polskich historyków, pisze, że "pomimo tego, iż Polacy tworzyli czwarta co do wielkości armię walczącą przeciwko Niemcom, rola Polski w ostatecznym zwycięstwie aliantów była przez długi czas pomijana."

"Guardian" twierdzi też, iż polscy weterani mieszkający na Wyspach są głęboko zszokowani, odkrywając, że brytyjska młodzież nie wie nic na temat polskich żołnierzy i ich walki z nazistami. Aby zagwarantować, że polski wkład w działania wojenne Brytyjczyków nie będzie nigdy zapomniany, w rocznicę inwazji w księgarniach pojawi się książka pt. "First to Fight", która wyjaśnia tę kwestię. Publikacja poprzedzi "odsłonięcie wartego 300 tys. funtów pomnika w National Memorial Arboretum, które odbędzie się 19 września".

- Nigdy nie możemy zapomnieć jedynego w swoim rodzaju polskiego wkładu w wolność Wielkiej Brytanii i pokonanie nazistowskich Niemiec - mówi na łamach "Guardiana" Margaret Thatcher. - Polska walczyła od pierwszego do ostatniego dnia wojny. Jej obywatele pokazali niezwykła odwagę, wielu z nich oddając w najwyższej ofierze własne życie - kończy.

70. rocznica wybuchu wojny. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Weź udział w dyskusji:
Brytyjska prasa chce rozrachunku wojennej przeszłości
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl