Szwecja: dwóch Polaków utonęło w rzece

Dwóch Polaków utonęło, kiedy łódź którą płynęli przewróciła się. Dwóm pozostałym udało się dopłynąć na brzeg. Do wypadku doszło w czwartek wieczorem w północnej Szwecji.
Łodzią płynęło czterech Polaków. Ta nagle wywróciła się i wszyscy wpadli do rzeki Fjällsjöälven. Dwóm z nich udało się dopłynąć do brzegu i wezwać pomoc.

Rzeka miała bardzo rwący nurt, dlatego wyłączono turbiny w elektrowni, co znacznie ułatwiło akcję ratunkową - informuje Sveriges Radio.

W nocy policja i służby ratunkowe zawiesiły poszukiwania by wznowić je w piątek wcześnie rano. Niestety mężczyzn nie odnaleziono. Przed godz. piątą zawieszono poszukiwania.

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Szwecja: dwóch Polaków utonęło w rzece
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl