"Kaczyński chyba nie chce wygrać wyborów"

Jarosław Kaczyński chyba nie chciałby wyborczego zwycięstwa i powrotu do władzy - mówi tygodnikowi "Wprost" prof. Paweł Śpiewak. Jego zdaniem Kaczyński zdaje sobie sprawę, że z "osobami typu Suski, Karski nie da się rządzić".
- Już nie mówiąc o Ziobrze, który wykazał się okrucieństwem. To był najbardziej brutalny polityk tego dwudziestolecia i tego mu nikt nie zapomni - dodaje socjolog we "Wprost" .

Zdaniem prof. Śpiewaka Kaczyński oceniając swoje zaplecze polityczne dostrzega, że po ewentualnym zwycięstwie wyborczym rząd PiS "od razu byłby na minusie, spotkałby się z potwornym uderzeniem". - Byłby też nieskuteczny - dodaje prof. Śpiewak.

Socjolog podkreśla, że lider PiS "wie dokładnie, co miałby robić jako premier". - Wszyscy, którzy byli potencjalnie nieźli w jego rządzie, od niego odeszli. I dlatego nie wierzę, żeby on chciał wrócić do władzy. Kaczyński widzi, że ci, którzy zostali, to nie są ludzie do ekipy rządowej, to są ludzie do rozróby, ludzie, którzy mogą być użyci do drażnienia przeciwnika, ale nie do rządzenia. Dla Kaczyńskiego wygrana to byłby potworny pech. Ja mu tego nie życzę - mówi prof. Śpiewak.

Były poseł PO zauważa też, że Kaczyński nawet gdy mówi rzeczy słuszne, to "w jego ustach są one straconymi racjami". - Bo jeżeli je podejmę, to zaraz zostanę okrzyknięty zwolennikiem Kaczyńskiego. Właściwie to nie jest dobrze, że on się w ogóle odzywa. Klasycznym przykładem była np. dyskusja, już nieaktualna, o euro. Tusk nalegał, żeby euro wprowadzić w 2012 r., a bracia Kaczyńscy mówili, że to za szybko, że 2016 r. to jest realna perspektywa. I oni mieli rację, tylko w tym momencie przyznanie im racji... - tłumaczy prof. Śpiewak.

Kaczyński jedynką w Warszawie. Były szef CBA na drugim miejscu >>

Więcej o:
Komentarze (41)
"Kaczyński chyba nie chce wygrać wyborów"
Zaloguj się
  • led2007

    Oceniono 16 razy 10

    Prezes widocznie wyznaje zasadę "po nas choćby potop". Więc losy, czy też dobre imię Polski są mu obojętne...

  • ursynow33

    Oceniono 15 razy 9

    ,,Jeśli ktoś chciałby dzielić i zastrzec sobie wyłączność na patriotyzm, ten z ojczyzny czyni sektę i kończy jako fanatyk”
    Cyprian Kamil Norwid

  • ursynow33

    Oceniono 13 razy 9

    odejdz prezesie, wstydu oszczedz

  • feminafa

    Oceniono 12 razy 8

    ale jaja - nieoficjalnie typował się na pierwszej pozycji listy kandydatów - w dniu śmierci swego brata obiecywał, że wycofuje się z polityki - myślę że to kolejna zagrywka tego pana NIE WIERZĘ chytremu liskowi

  • ursynow33

    Oceniono 14 razy 8

    "“Kto ty jesteś?
    - Polak mały.
    - Jaki znak twój?
    - Krzyż powstały.
    - Gdzie ty mieszkasz?
    - Tego nie wiem.
    - W jakim kraju?
    - Nie jestem pewien.
    - Proszki brałeś?
    - Zapomniałem.
    - Gdzieś zgubiłeś?
    - Zakopałem.
    - W którym miejscu?
    - Na cmentarzu
    - Może wykop??
    - Nie odrazu.
    - Na wybory??
    - Te do sejmu.
    - Chcesz być królem?
    - O tym marzę
    - Co chcesz jeszcze?
    - Na ołtarze. “

  • ursynow33

    Oceniono 12 razy 8

    Adam Asnyk

    "Daremne żale - próżny trud,
    Bezsilne złorzeczenia!
    Przeżytych kształtów żaden cud
    Nie wróci do istnienia.

    Świat wam nie odda, idąc wstecz,
    Znikomych mar szeregu -
    Nie zdoła ogień ani miecz
    Powstrzymać myśli w biegu.

    Trzeba z żywymi naprzód iść,
    Po życie sięgać nowe...
    A nie w uwiędłych laurów liść
    Z uporem stroić głowę.

    Wy nie cofniecie życia fal!
    Nic skargi nie pomogą -
    Bezsilne gniewy, próżny żal!
    Świat pójdzie swoją drogą."

  • red.kris

    Oceniono 11 razy 7

    ależ właśnie tydzień temu też p. Kaczyński oznajmił, że nawet w łostatnich wyborach nie chciał startować, bo miałby przekukane (zakwakane, mówiąc jego językiem) :)
    jak już wystartował, to był na proszkach.

  • feminafa

    Oceniono 10 razy 6

    tak, nie ma co gdybać ale... może lepiej w/g pana nie kandydować - niż kandydować i z kretesem przegrać? (czy to chwilowy zryw kaczątka?) czy przemyślana gra , która jest częścią kampanii )

  • jerjar

    Oceniono 10 razy 6

    No to czego on chce? Truć tylko serca i mącić w narodowej kadzi?

    To nie będzie trwało długo, bo nawet ciemny lud kiedyś przejrzy na oczy i zobaczy, że on wcale nie chce zmieniać Polski, lecz za ich poręczeniem być dożywotnio pierwszym opozycjonistą.

    Nie ma Polska szczęścia do opozycji, bo i SLD do władzy się nie pali (gdyby się palił, w pierwszym rzędzie odsunąłby Napieralskiego).

    Histeryczna, kunktatorska oraz leniwa opozycja nie wymusza wiele na władzy i dlatego Platformie chce się coraz mniej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX