Grabarczyk zostaje na stanowisku. "Ogłośmy Dzień Pieszego Pasażera!"

Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk nie straci stanowiska. W głosowaniu nad wotum nieufności wobec Grabarczyka "za" było 192 posłów, a "przeciw" 229 posłów.
"Gazeta Wyborcza" pisała dziś, że Grabarczyk jest niepopularny w samej PO i posłowie "z drżeniem" myślą o tym, że zostałby on na stanowisku. Mimo tego w klubie PO panowała dyscyplina podczas głosowania.

Wniosek o wotum nieufności dla Grabarczyka złożył klub SLD. Zdaniem posłów SLD minister jest politycznie odpowiedzialny za chaos, jaki zapanował na kolei po wprowadzeniu nowego rozkładu jazdy pociągów. Podczas wczorajszej burzliwej debaty wytknięto mu też nieskuteczność, małe przebicie w rządzie i "rodzinną politykę kadrową". Ministra bronił premier Donald Tusk, który przypomniał, że zła sytuacja na kolei jest "ponurym dziedzictwem rządów" lewicy i PiS.

Sejm odwołuje ministra większością głosów ustawowej liczby posłów. Za wotum nieufności głosowało 192 posłów, a przeciw 229 posłów.

"To kwiaty od pasażerów czy drogowców?"

- Stwierdzam, że Sejm wobec nieuzyskania wymaganej większości głosów odrzucił wniosek o nieudzielenie wotum zaufania ministrowi infrastruktury Cezaremu Grabarczykowi - ogłosił marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna. Do ministra podeszły dwie uśmiechnięte posłanki z wieńcem kwiatów. Na sali rozległy się oklaski, ale szybko zostały one zagłuszone przez narastający szmer i okrzyki niezadowolenia ze strony opozycji.

- Panie marszałku, czy kwiaty, które zostały teraz wręczone panu ministrowi Grabarczykowi to kwiaty od pasażerów, którym nie udało się wsiąść do pociągu 1 i 2 stycznia tego roku czy też od grup, które protestują i blokują drogi wobec zaniechania realizacji programu drogowego? Czy pan premier cos wie na ten temat? - ironicznie pytał Wiesław Szczepański z SLD, który wczoraj podczas debata łajał Grabarczyka.

- Dziękuję bardzo za refleksyjne pytanie - odparował Schetyna, chcąc powrócić do programu obrad. Przerwał mu jednak kolejny poseł - Zbigniew Girzyński z PiS.

5 stycznia Dniem Pieszego Pasażera?

- Chciałem złożyć wniosek formalny o przerwę i zwołanie Konwentu Seniorów w związku z pierwszym w ciągu 3 lat sukcesem pana ministra Grabarczyka polskich kolei. Chciałem zasugerować, aby Wysoka Izba - wzorem filmu "Miś" Stanisława Barei - ogłosiła dzisiaj ten dzień, to wielkie święto, Dniem Pieszego Pasażera - mówił Girzyński.

Na sali sejmowej rozległy się śmiechy, Girzyński nie chciał wycofać wniosku. Wniosek został jednak odrzucony przez posłów.

Napieralski: Ludzie marzną, a minister dostaje kwiaty

Tuż po głosowaniu działania Grabarczyka ostro skomentował na konferencji prasowej szef klubu SLD Grzegorz Napieralski. - Po tym wszystkim, co się dalej dzieje w pociągach, zanosić wielki bukiet kwiatów ministrowi, który jest za to odpowiedzialny, to wielka przesada - stwierdził. - Dziś przegrali Polacy, którzy chcą normalności. Szczególnie przegrali ci, którzy zaufali Platformie Obywatelskiej. (...) Sam premier zapewniał, że minister nieudolny, który sobie nie radzi zostanie odwołany - mówił Napieralski.

- Jestem zszokowany tym bukietem kwiatów. To dla mnie taki akt buty i arogancji. Ludzie marzną, nie mogą wejść do pociągu, wychodzą przez okna, stoją w ubikacji, a minister Grabarczyk dostaje kwiaty. żenujący spektakl - zakończył.

Więcej o:
Komentarze (396)
Grabarczyk zostaje na stanowisku. "Ogłośmy Dzień Pieszego Pasażera!"
Zaloguj się
  • rekin.finansjery

    Oceniono 28 razy 16

    Jezeli Grabarczyk naprawde zlozyl dymisje, a premeir jej nie przyjal, to teraz za stan i warunki na kolei odpowiedzialny jest premier (tzw. premier).

  • apiat

    Oceniono 18 razy 12

    aki-ma, ile procent podatkow gotowa jestes zaplacic wiecej, zeby wymienione przez siebie problemy rozwiazac?

    aki-ma 6 minut temu Oceniono 2 razy0 + - zgłoś do moderacji
    Kiedyś ludzie wyszli na ulice z powodu podwyżki cen kotletów w stołówce zakładowej.Dziś kiedy emeryci nie mają co jeść , coraz więc ej osób nie ma na leki czy ogrzewanie mieszkań, A "władza " obojętnie z jakim logo okrada naród , przesiąknięta jest koesiostwem,cwaniactwem i bezczelnością, naród jakoś położył uszy po sobie. A może najwyższy czas aby już komuś wpie...ć ?

  • ofellia

    Oceniono 28 razy 12

    Ciekawe, czy pan ministrant wie, ile PKP ma spółek i po co jej np. PKP Energetyka?

  • lokator_wawelu

    Oceniono 12 razy 10

    Trzej przyjaciele z boiska,
    Grabarczyk, Drzewiecki i Boni,
    śmieją się wszystkim spod pyska,
    bo Tusk ich zawsze obroni.

    Niejeden zakład sprzedali,
    niejeden już wykończyli,
    czasem ich przyłapali,
    lecz zawsze koledzy ich kryli!

  • skobog

    Oceniono 9 razy 9

    KOLESIOSTWO
    2010-08-25
    Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zleciła opracowanie projektu autostrady A1 konsorcjum w skład którego wchodzą spółki MGGP i Complex Projekt. Kontrakt o wartości 7,5 mln zł przyznano bez przetargu. Z MGGP związana jest żona ministra skarbu Małgorzata Grad.
    Czy potrzebny jest jakiś komentarz.

  • isa.stern

    Oceniono 15 razy 9

    problem w tym, że PO, rządząc już 3 lata, jest mało wiarygodna próbując zrzucić winę na poprzedników; 3 lata to sporo czasu, aby posunąć sprawy do przodu, a nie - jak to miało miejsce w te święta - fundować ekstremalne emocje pasażerom, bo zima ma swoje prawa, ale rozkład, w którym wpisano nieistniejące połączenia, nieistniejące perony itp. - to inny problem...:/

  • remo29

    Oceniono 21 razy 9

    To było do przewidzenia, zaskoczony nie jestem. Choć, jak tak popatrzę na spokojnie, dymisja NICZEGO by nie zmieniła - syf w PKP to lata świetlne zaniechań, a nie ostatnie 3-4 lata... Jeśli PO nie zrobi ruchu w kierunku klarownych zasad kooperacji spółek związanych z koleją, to popłynie w wyborach. Jak nie w tych, to w następnych.
    --
    parada karzełków

  • antybiurokrata

    Oceniono 7 razy 7

    Przepraszamy. Dworzec Kojejowy nieczynny. Najblizszy czynny dworzec kolejowy w Berlinie.

  • thoruniensa

    Oceniono 6 razy 6

    wracalam w niedziele 2.stycznia do domu po sylwestrze spedzonym w krakowie. podroz zaczelam o 15.05 a skonczylam o 3.15. (trasa Krakow Torun) nadmieniam ze w domu powinnam byc planowo o 20.30. a bylo to tak: pociag mial sie zjawic na dworcu krakow glowny o 15.05, oczywiscie byl opozniony no ale powiedzmy sobie teraz to standard. wjechal po 30 min, bo jak sie okazalo w krakowie plaszowie mial dolaczony wagon (pociag jechal na trasie zakopane-bialystok) czyli po ponad godzinie nie bylo msc w w wagonie, i nie miejsc siedzacych - miejsc stojacych. ludzie pchali sie jak mogli, wchodzili oknami (sic!) bo byla to ich jedyna szansa wydostania sie z krakowa. zaczal sie atak na pania kierowniczke pociagu, ludzie przekonywali pania o niebezpieczenstwie ale nic to nie dalo, po ok godzinie pani kierowniczka poinformowala nas ze zostanie dolaczony jeden wagon komentujac ze 'w koncu sie zgodzili" (mowiac o zarzadzie pkp). ostatecznie pociag wyjechal tak samo napakowany jak na poczatku, z 1.5h opoznieniem najbardziej zastanawia fakt dlaczego? bo przeciez ani nie bylo zamieci ani siarczystego mrozu, po prostu dlugi weekend a pkp nie bylo w stanie przewidziec tego co sie stanie. po przejechaniu 4h na stojaco przy uchylonych drzwiach wagonu, wrocilam z zapaleniem pluc ale nikt mi ani zdrowia ani pieniedzy za bilet 120 zl nie zwroci.. dlaczego..? bo jest u nas niestety PRZYZWOLENIE SPOŁECZNE, gdyby taka syt. zaistniala np w Anglii fala protestow i zazalen zalalaby PKP, gdyby zlecic kontrole PKP i warunkow bezpieczentwa ktore skutkowalyby odwolaniem pociagow ze wzgledow bezpieczenstwa (wiem wiem, moze to radykalne posuniecie ale trzeba nauczyc te firme odpowiedzialnosci. Tu nie chodzi o spr ktora wczesniej opisalam bo takich byly pewnie tysiace, ale przeciez tak nie powinno byc. jak cchemy zorganizowac euro 2012 na kolei skoro pkp nie jest w stanie przewidziec ze turysci beda wracac z sylwestra, ktory jak dobrze sie nie myle przypada co roku? dlatego apeluje, skoro ani PKP ani wladza nie jest w stanie zapewnic nam dogodnych warunkow i wypelniac umowy do ktorej sie zobowiazuje(tak tak, kupno biletu to umowa miedzy klientem a pkp) powinnismy umiec sami wyciagac z tego konsekwencje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX