Cava to nie kawa

Hiszpańska cava nie ma z polską kawą nic wspólnego, poza tym, że obie identycznie się wymawia. Cava to hiszpańskie wino musujące robione identycznie jak szampan.
"Hiszpański szampan" powstaje w Katalonii, a konkretnie w regionie Penedés, niedaleko Barcelony.

W oficjalnej klasyfikacji Unii Europejskiej cava należy do kategorii AOC (Appellation d'Origine Contrelée) i IPR (Regulated Origin).

Nazwa (pochodzi od katalońskiego słowa oznaczającego piwnicę) jest zastrzeżona dla miejsca pochodzenia (DO). Prawo do jej używania na etykietach swoich win mają ci producenci, którzy przestrzegają rygorystycznie zdefiniowanych standardów produkcji i dojrzewania wina (minimum 9 miesięcy).

Hiszpańskie cavy powstają dokładnie tak, jak wina z Szampanii - w procesie wtórnej fermentacji w butelce.

W regionie Penedés jest 266 wytwórców (bodegas), którzy produkują 224 miliony butelek rocznie. Hiszpanie wypijają z tego 98 milionów; 126 milionów butelek wysyła się na eksport.
Oferta producentów jest wyjątkowo bogata - istnieje aż 1300 rodzajów cavy.
Różnorodność ta wynika po pierwsze, z niepowtarzalnej dla każdego rodzaju wina mieszanki odmian winogron (coupage) oraz po drugie, składu mieszanki, którą uzupełnia się ubytek wina powstały po usunięciu osadu po drugiej fermentacji (dosage). Skład obu mieszanek jest tajemnicą producentów.

W zależności od ilości cukru w dosage cava może być wytrawna, półwytrawna, półsłodka, a nawet bardzo słodka - taką podaje się do deserów.

Pierwsza cava powstała stosunkowo niedawno.
Dopiero w wieku XIX, a konkretnie w roku 1882. Od tamtej pory szybko zdobywa popularność. Od początku XX wieku jest eksportowana.
Dziś najwięcej cavy pija się w Niemczech (41 mln butelek rocznie), Wielkiej Brytanii (32,7 mln) i w Stanach Zjednoczonych (14 mln).
Polska jak na razie, jest na dość dalekim, 27 miejscu z 235 tysiącami wypijanych butelek rocznie. Jednak import cavy do naszego kraju stale rośnie, bo to nie tylko napój, którym można zastąpić drogiego szampana w Sylwestra i Nowy Rok. Cava to przede wszystkim radosne, fajne wino, które genialnie orzeźwia i gasi pragnienie. Byle w rozsądnych ilościach, ma się rozumieć.


(materiały nadesłane przez Cava Club)

Więcej o: