"Wprost": Według CBA, Katarczycy mieli fory

Urzędnicy Agencji Rozwoju Przemysłu, podległej Ministerstwu Skarbu, czynili wszystko, co było w ich mocy, aby w przetargu na odkupienie majątków stoczni zwyciężył jeden oferent. "Grupa Trzymająca Stocznie" rozważała nawet jego przerwanie - donosi "Wprost". Tygodnik twierdzi, że dotarł do raportu CBA, jaki dostały najważniejsze osoby w państwie.
"Działania te prowadzone były nie tylko wbrew interesom ekonomicznym państwa, ale również wbrew zdrowemu rozsądkowi, co zostanie dalej wykazane" - miał, według tygodnika, napisać w raporcie Mariusz Kamiński.

Inwestor, który miał być wyjątkowo traktowany to Stiching Particulier Fonds Greenrights, zwany przez prasę Katarczykami. Według "Wprost", raport zawiera między innymi zapisy rozmów telefonicznych Wojciecha Dąbrowskiego, szefa ARP z jego zastępcą Jackiem Goszczyńskim.

"Uprzywilejowane traktowanie jednego z oferentów uwidoczniło się już na etapie czynności wstępnych, obejmujących rejestrację podmiotów zamierzających wziąć udział w przetargu" - przytacza tygodnik fragment dokumentu. Miało to polegać na tym, że urzędnicy przesunęli termin wpłacania wadium w oczekiwaniu na Katarczyków.

30 kwietnia wadium miało znaleźć się na koncie. Tego dnia Dąbrowski rozmawiał z jednym ze swych pracowników - informuje "Wprost". Ten mówił do przełożonego: "Jest oświadczenie od przyjaciół, ale nie ma kasy i może nie być - niech oni prześlą potwierdzenie przelewu, niech prześlą faks z dowodem nadania kasy".

Oraz: "Jest drugi problem też taki no kurwa niech oni by przesłali potwierdzenie przelewu, by potem bank był w stanie zaksięgować to z dzisiejszą datą, ja się po prostu boję, że będą nieprzyjaciele, rozumiesz."

"Wprost" cytuje telefon Wojciecha Dąbrowskiego do wiceministra skarbu Zdzisława Gawlika i informuje: "To znaczy jest 7 sztuk, na razie nie ma jeszcze tego". Gawlik odpowiada: "Tego naszego ?". Dąbrowski mówi też Gawlikowi, że od Jacka Goszczyńskiego dowiedział się, iż: "szef szefów, że tak powiem, ma rozmawiać z Katarem".

Dalej tygodnik cytuje rozmowę Aleksandra Grada z Wojciechem Dąbrowskim: Grad " Jak wygląda rejestrowanie?". Dąbrowski "Przed chwilą patrzyłem i jest tam 10 podmiotów zarejestrowanych, no ale nie ma tego oczywiście, którym jesteśmy zainteresowani". Grad: "Czy wyście analizowali możliwość przerwania tej procedury, czy od strony prawnej, formalnej ? () bo my tu walczymy, różne rozmowy itd. Natomiast pytanie co zrobić jeżeli oni będą chcieli mieć odłożenie tego w czasie, czy można coś takiego zawiesić () jakby była taka potrzeba z jakiś tam powodów".

Więcej na stronie "Wprost"