Barlinek zakończy 2009 roku "pod kreską", chyba że złoty...

Spółka Barlinek, producent deski podłogowej, prawdopodobnie odnotuje stratę netto za cały 2009 rok, o ile nie nastąpi znaczne umocnienie złotego wobec euro, poinformował szef rady nadzorczej spółki Mariusz Gromek. Oczekuje on jednak znaczącej poprawy wyników w 2010 r.
"Ten rok prawdopodobnie zamkniemy pod kreską. Gdyby jednak doszło do znacznego umocnienia złotego względem euro, to możliwe jest nawet wypracowanie zysku netto jeszcze w bieżącym roku" - powiedział Gromek w wywiadzie z weekendowym "Parkietem".

Na wyniki I poł. br. negatywnie wpłynęło m.in. przeszacowanie kredytów denominowanych w euro oraz wycena zabezpieczeń walutowych, podała gazeta.

"Dużo lepiej wyglądają nasze perspektywy na 2010 rok. Zakładam, że zarówno wynik netto, jak i operacyjny oraz przychody będą na wyraźnie wyższych poziomach niż obecnie" - powiedział też Gromek.

W I poł. 2009 roku Barlinek miał 16,16 mln zł skonsolidowanej straty netto wobec 38,12 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 287,18 mln zł wobec 251,19 mln zł.