Marek Wikiński, "jedynka" SLD na Mazowszu

Marek Wikiński startuje z pierwszego miejsca listy SLD z okręgu mazowieckiego. Jest to bardzo trudny teren dla SLD.
Ukończył studia ekonomiczne w Wyższej Szkole Inżynierskiej w Radomiu oraz prawnicze w filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku. W latach 1994-1998 był przewodniczącym Zrzeszenia Studentów Polskich.

Od 1997 roku czterokrotnie został wybrany posłem z okręgu radomskiego. Był też sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w rządzie Leszka Millera i Marka Belki.

W tych wyborach startuje z pierwszego miejsca listy SLD w okręgu mazowieckim. Ma małe szanse na zdobycie mandatu, bo to trudny okręg dla SLD. Z jednej strony typowo rolniczy, a z drugiej konserwatywny i prawicowy. Poza tym na Mazowszu można zdobyć tylko ok. trzech mandatów, co redukuje szanse mniejszych partii na sukces wyborczy.

Ostatnio o Wikińskim zrobiło się głośno po tym, gdy zapowiedział, że może założyć się z Donaldem Tuskiem o swoją pensję, że Jerzy Buzek nie zostanie przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Premier na razie nie odpowiedział na wyzwanie posła.