Zidentyfikowano osoby, które utonęły w stawie

Policjanci ustalili tożsamość mężczyzn, którzy w poniedziałek w Tarnowie zginęli pod wodą, ratując topiące się dzieci.
Mężczyźni byli mieszkańcami Tarnowa. Mieli 32 i 31 lat; obaj byli kawalerami. Wiadomo, że młodszy z nich wrócił miesiąc temu z Anglii do domu. - Byli kolegami, prawdopodobnie nie znali chłopców, którzy ślizgali się na terenie starego wyrobiska przy ulicy Cegielnianej - powiedział nam sierżant sztabowy Robert Kozak z tarnowskiej policji. W poniedziałek obaj zginęli pod lodem, który zapadł się pod nimi, gdy biegli na pomoc dzieciom. Trójka chłopców, których chcieli wydobyć spod wody, wyszła na brzeg o własnych siłach.