Podwyższona akcyza - straty zamiast zysku?

Branża alkoholowa ostrzega, że podwyżka akcyzy na alkohol nie oznacza wpływów budżetowych. W 2005 roku na podniesionej akcyzie państwo straciło 130 mln złotych - pisze "Puls Biznesu".
Producenci trunków są zaskoczeni i oburzeni nowymi obciążeniami i ostrzegają, że podwyżka uderzy nie tylko w nich samych, ale także w finanse państwa. "Kiedy w 2005 roku akcyza na wyroby spirytusowe została podniesiona o 3,4 %, wpływy budżetowe miały wzrosnąć o 300 mln zł. Zamiast tego spadły o 130 mld zło, w ślad za spadkiem wódki o 10%" - mówi Leszek Wiwała, prezes Polskiego Przemysłu Spirytusowego. Jego zdaniem działanie rządu spowoduje rozwój czarnego rynku alkoholi i przemytu zza zagranicy.

Powody do zmartwień mogą mieć także dystrybutorzy alkoholi. W grę wchodzą ogromne pieniądze. Polski rynek napojów alkoholowych warty jest blisko 30 mld zł rocznie.

Jak podaje "PB", oburzeni są także przedstawiciele branży piwowarskiej. Wątpliwości budzi nie tylko spodziewany wzrost wpływów, ale forma w jakiej została im narzucona podwyżka.