Polak i Brytyjczyk wywołali burdę na pokładzie samolotu

26-letni Polak i 24-letni Brytyjczyk wywołali burdę na pokładzie nocnego samolotu rejsowego linii Wizzair do Gdańska. Kapitan samolotu zgłosił zakłócenie porządku publicznego na pokładzie. Obaj kompletnie pijani pasażerowie zostali w kajdankach wyprowadzeni z samolotu.
Polak i Brytyjczyk zaczepiali pasażerów i byli agresywni, wszczynali awantury, krzyczeli - mówi serwisowi "Policyjni.pl" Grzegorz Goryński z Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Gdy, już na lotnisku, pięciu pograniczników wraz z policjantami weszło na pokład samolotu, mężczyźni byli kompletnie pijani. Nie stosowali się do poleceń funkcjonariuszy. Żeby ich okiełznać trzeba było zastosować chwyty obezwładniające. Obaj awanturnicy zostali skuci w kajdanki.

Ponieważ odmówili poddania się badaniu na zawartość alkoholu, a ich stan wskazywał na upojenie alkoholowe, zostali przewiezieni do Pogotowia Opiekuńczego w Gdańsku, żeby wytrzeźwieli. Zostaną przesłuchani jak wytrzeźwieją.

Serwis policyjni.pl poleca: Bójka przy Stadionie X-lecia. Zatrzymani cudzoziemcy



Więcej o: