McCain: Pogratulowałem Obamie zwycięstwa

- To koniec długiej podróży. Przed chwilą pogratulowałem Barackowi Obamie zwycięstwa w wyborach w kraju, który obaj kochamy - powiedział John McCain na spotkaniu ze swymi zwolennikami w Phoenix w stanie Arizona, przyznając się do wyborczej porażki. Krótko przed publicznym wystąpieniem Republikanin zadzwonił do Obamy z gratulacjami.
Kliknij, by zobaczyć serwis

McCain gratuluje, tłum buczy... | wideo


- Proszę wszystkich Amerykanów, którzy mnie wspierali, aby zaoferowali nowemu prezydentowi wsparcie w wyzwaniach, które przed nim stoją - mówił John McCain. Słowom kandydata Republikanów chwilami towarzyszyły gwizdy i buczenie jego zwolenników. - To normalne, że czujecie się zawiedzeni, ale jutro musimy pójść dalej. Przegrana jest moja, ale nie wasza - podkreślał McCain.

Kilka minut wcześniej, jego doradca komentował zwycięstwo Obamy: - To historyczny moment. Sen. McCain stanął na drodze historycznego wydarzenia. I przegrał. Można się zastanawiać, czy kiedykolwiek miał jakieś szanse. Gratulujemy prezydentowi elektowi Obamie.

Do przyszłego prezydenta USA zadzwonił George W. Bush. - Prezydent pogratulował mu tej wspaniałej nocy - podała rzeczniczka Białego Domu.

Kliknij, by zobaczyć sondaże