Przed policją ukrył się na zapleczu sklepu

Północnoprascy wywiadowcy zatrzymali 16-letniego Grzegorza S., który niespełna miesiąc temu dokonał rozboju na małoletnim chłopcu, zabierając mu telefon komórkowy za około 400 złotych. Dzisiaj akta sprawy trafią do sądu rodzinnego. Policjanci będą wnioskować o umieszczenie sprawcy w schronisku dla nieletnich.
16-latek poszukiwany był od miesiąca. Policji był już dobrze znany, ponieważ wcześniej wielokrotnie notowany był za kradzieże, niszczenie mienia, udział w bójce, groźby karalne, znieważenie i oszustwo.

Przedwczoraj około 15.00 pracownicy monitoringu zauważyli, jak podejrzany wchodzi do jednego ze sklepów spożywczych przy ulicy Brzeskiej. Niezwłocznie powiadomili o tym policjantów z referatu do spraw nieletnich, ci z kolei wywiadowców, którzy byli najbliżej tego miejsca. Chłopaka w sklepie nie było. Operator monitoringu zapewniał jednak, że nie wychodził on na zewnątrz. W związku z tym policjanci

przeszukali zaplecze. 16-latka znaleźli ukrytego za kartonami pod ścianą.

Policjanci wysłali już do sądu rodzinnego wniosek o wydanie - w trybie pilnym - postanowienia o umieszczeniu młodego bandyty w schronisku dla nieletnich.

Więcej o: