Posłowie wezwą prezydenta do ratyfikacji Traktatu. Relacja

Posłowie - mimo sprzeciwu PiS - zdecydowali rano, że rozpatrzą projekt uchwały wzywającej prezydenta do ratyfikacji Traktatu z Lizbony. Po południu odbyła się burzliwa debata. Wicemarszałek Stefan Niesiołowski zarzucił PiS-owi "złośliwą satysfakcję" z fiaska referendum w Irlandii. - Nie wiem, czego chcecie, na pewno niczego dobrego dla Polski - mówił. Posłowie PiS-u i PO obrzucali się oskarżeniami. PiS jako jedyny klub wniósł o odrzucenie projektu. Relacja.

16.30 - Za chwilę - wg planu - rozpoczną się w Sejmie pierwsze czytania: trzech ustaw o podatkach i nowelizacji Kodeksu Pracy. Ok. 22.00 początek głosowań.

16.15 - Tadeusz Iwiński komentuje postawę prezydenta.

Iwiński: Prezydent narusza konstytucję

15.55 - Następny mocny zawodnik, Robert Telus z PiS-u: - Ja do posła-wnioskodawcy (Niesiołowskiego - red.): panie pośle, panie marszałku, opamiętajcie się. Chcę zacząć od mojej dygresji właśnie o panu. Kiedyś miałem do pana wielki szacunek, nawet przeczytałem pana książkę. A teraz tego żałuję.

- Pan premier wychodzac ze spotkania mówił: To dżentelneńska umowa. Niech ludzie ocenią, jakim jest dżentelmenem. Nie a ustawy (kompetencyjnej - red.), a na baczność chcecie postawić pana prezydenta przed Platformą Obywatelską. Pan prezydent nie stanie przed wami - mówi poseł PiS.

Po nim poseł Anna Paluch: - Dlaczego państwo chcecie szkodzić Polsce, forsowaniem tego przedwczesnego i niewydarzonego projektu ustway, który szkodzi działaniom pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Wicemarszałek Szmajdziński (prowadzący): - Pani poseł Malik, czy pani się przypadkiem nie spóźni na posiedzenie komisji?

Show trwa. Wracamy za chwilę.

15.39 - Poseł Andrzej Halicki, PO:

No widzę bardzo zadowolone twarze w ławach PiS-u. Świetnie się bawicie, czujecie się znakomicie. Mówiąc językiem młodzieżowym: pojechaliście. Pojechaliście! Mordy, groby, trupy, smród. Co tam jeszcze było? "Brutalny atak". Świetny język. Czujecie się obrońcami Irlandii, tak? Wy jesteście rzecznikami Belfastu.

Poseł Halicki chyba nie zauważa, że sam też "pojechał". I dalej:

Czy prawdą jest, że 80 proc. Polaków popiera ratyfikację Traktatu? To w czyim imieniu występuje prezydent Polski? W swoim własnym - rozumiem. Ale jeśli w swoim własnym imieniu zabiera głos w sposób ośmieszający Polskę, to nazwywajcie rzeczy po imieniu. Jaka zasada jedności? Używajmy słownictwa znanego z historii: to zasada liberum veto. W imię liberum veto zachowujcie się dalej, jak się zachowujecie. Bądźcie rzecznikami Belfastu!

14.55 - Posłowie zadają pytania wnioskodawcy (S. Niesiołowskiego). Przedstawiamy kilka przykładowych pytań. PO (pyt. do prezydenta, nie do Niesiolowskiego): Jak prezydent zamierza ograniczyć ośmieszanie Polski na arenie międzynarodowej? PiS (do Niesiołowskiego): Dlaczego zakadamy sobie pętllę na szyję. PiS (poseł Gabriela Masłowska); Czy rząd posiada informacje, kiedy zakończy się proces ratyfikacji w Niemczech? (po tyradzie o interesie narodowym i systemie prawnym w Niemczech)

14.51 - Jako ostatni występuje Paweł Zalewski, kiedyś w PiS, teraz - niezrzeszony. Apeluje do prezydenta o ratyfikację.

14.37 - Przedstawiciel PSL kończy swoje spokojne i rzeczowe wystąpienie (PSL popiera rezolucję), które jednak na nikim nie robi wrażenia -  poziomem za bardzo odstaje od wystapień Kowala i Niesiołowskiego. Po nim Marek Borowski (Demokratyczne Koło Poselskie): - Polska chce tego Trakatu. Dlatego jeśli my sami będziemy ten Traktat rozbijać, doprowadzimy do tego. Nie chodzi o nacisk, ale o wsparcie dla rządu Irlandii i tych Irlandczyków, którzy uważają, że Irlandia popełniła błąd w tej sprawie. Polska ma szansę być liderem w tej sprawie.

- Tak, jak politycznie jestem przeciwnikiem prezydenta Kaczyńskiego, to chciałbym, by prezydent naszego kraju był w Europie szanowany i był uznawany za lidera. Nie wiem, kto mu doradza, poza panem Jarosławem Kaczyńskim, oczywiście. Ale muszę powiedzieć : prezydent Lech Kaczyński ma wyjątkowy talent do strzelania sobie w stopy. Są wyjątkowe momenty, by nabić sobie punktów w historii i jeden z  nich został przeoczony

- mówi Borowski, apelując do prezydenta by "pomógł Europie i sobie".

14.28 - W imieniu Lewicy - Tadeusz Iwiński. Krytykuje wystąpienia Niesiołowskiego i Kowala i wzywa prezydenta do ratyfikacji Traktatu, kończąc: - De Gaulle powiedział kiedyś, że z twardych jaj nie robi się omletu. Mam nadzieję, że ten omlet będzie smaczny i posłuży naszym społeczeństwom.

14.17 - Po krótkim wystąpieniu przedstawiciela Platformy, namawiającym prezydenta do ratyfikacji Traktatu, Paweł Kowal (dramatycznym głosem): - To nie jest debata o ratyfikacji!

Tłumaczy, po co (wg PiS-u) jest uchwała - Ta uchwała ma jeszcze jeden cel: w miejscu, gdzie była biblioteka, siedzą teraz ministrowie.

- Cieszcie się, że mamy prezydenta, który postępuje roztropnie i zgodnie ze swoim rozeznaniem. Kiedyś możecie mieć takiego, który podejmie decyzję pod wpływem artykułu w gazecie. Jest z czego się cieszyć

- ciągnie Kowal. 

 

- Jakim prawem podważacie na oczach całej Europy autorytet Rzeczypospolitej?! Poczekajcie, nie ośmieszajcie Polski!

- mówi Kowal. - Chcecie takiej Europy, gdzie silni dyktują warunki słabszym, ale podważacie świętą zasadę: traktaty przyjmuje się jednomyślnie.

- Debatujemy nie nad Traktatem, a nad tym, by poparcie PO urosło o 2 proc. Nie urośnie. Pozostaje nam złożyć wniosek o odrzucenie projektu uchwały w pierwszym czytaniu

- kończy Kowal. Otrzymuje gromkie brawa. 

14.10 - Wierzę, że poglądy pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego są takie same jak znaczącej większości polskiego społeczeństwa, które popiera UE i ma zaufanie do nowych propozycji traktatowych - podkreśla  wiceszef sejmowej Komisji ds. UE Andrzej Gałażewski, przedstawiając stanowisko klubu PO. - Nie możemy przy każdej nadarzającej się okazji upominać się o unijne członkostwo Ukrainy i skwapliwie korzystać z chwilowego zamieszania nie ratyfikując traktatu, który to członkostwo przybliża" - przekonuje.

14.05 - Apeluję do posłów PiS-u, by nie szkodzić Polsce. Być może to za wiele, byc może to efekt pewnej mojej politycznej naiwnośći, ale pozwolę sobie ten postulat zgłosić - mówi Niesiołowski. Przypomina też, że PiS manipuluje sprawą gen. Sikorskiego i używa jej przy okazji dyskusji o Traktacie.

- Przypominam panu, że mówi pan w iminiu Prezydium Sejmu - nieoczekiwanie prowadzący obrady wicemarszałek Putra (PiS)... komentuje wystąpienie kolegi.

- Sejmowi nie wypada szturchać prezydenta

- mówi Putra. - To stanowisko trzech klubów, PiS zajął stanowisko odmienne - wyjaśnia Niesiołowski. Putra postanawia się kłócić: - Proszę o uszanowanie Prezydium Sejmu.

13.54 - Korzyści ekonomiczne, społeczne i polityczne, jakie odnosimy z uczestnictwa w Unii są oczywiste - zaczyna Niesiołowski.

Do posłów PiS-u, którzy ciągle przerywają: - Pozwolę sobie taki skromny postulat w stosunku do panów zgłosić, by ciągle mi nie dogadywać.

Zarzuca PiS-wi "złośliwą satysfakcję" z rezultatu referendum w Irlandii.

- Mam wrażenie, że z jakąś złośliwą satysfakcją niektórzy przyjęli wynik referendum w Irlandii. Z czego tu się cieszyć? Państwo ciągłym umolnym, agresywnym przerywaniem sobie wystawiacie świadectwo

- zwraca się Niesiołowski do PiS-u.

- Stwierdzenie, że nie należy traktatu ratyfikować jest działaniem przeciw interesom Polski - ciągnie Niesiołowski. 

- Istnieje jakaś wiedza objawiona, która jest dostępna tylko politykom PiS-u (nie wiem, w jaki, chyba: mistyczny), a niedostępna europejskim liderom - drwi wicemarszałek śmiechu. - Chcecie brać pieniądze z Unii, ale jej nie ufacie. Nie wiem, czego chcecie, na pewno niczego dobrego dla Polski.

13.52 - Klich kończy. Za chwilę pierwsze czytanie projektu rezolucji. W imieniu prezydium uzasadnienie przedstawi... Stefan Niesiołowski.

13.48 - Przedstawimy raport z zamknięcia obecności naszych wojsk w Iraku, ale nie będzie on miły ani dla Lewicy, ani dla Prawa i Sprawiedliwości, ze względu na zaniedbania. Przykro mi. Było warto być w Iraku, szkoda tylko, że poprzednie rzady nie wykorzystały tej obecności - mówi Klich odpowiadając na pytania posłów. 

13.29 - Borowski po spotkaniu z Sikorskim: - Niektóre z informacji zawartych w projekcie umowy z Amerykanami nie były znane publicznie i będą przedmiotem dość ożywionej dyskusji.

Podobnie jak Olejniczak, nie zdradza szczegółów spotkania. Dodaje,że nie może być w pełni zadowolony z rozmowy, ponieważ nie usłyszał jasnej deklaracji, że rząd odstępuje od tarczy.

Tymczasem na sali plenarnej trwa debata ws. stanu wycofywania polskich wojsk w Iraku. Bogdan Klich odpowiada na pytania posłów.

12.49 - Spotkanie ministra spraw zagranicznych z Konwentem dowodzi, że było to lepsze rozwiązanie niż debata w Sejmie - komentuje marszałek Sejmu. Komorowski uważa, że lepiej nie dawać posłom prawa do dyskusji o tarczy. - Iluzją jest przekonywanie opinii publicznej, że w ramach debaty na sali plenarnej uda się wypracować jakieś wspólne stanowisko - mówi Komorowski.

12.38 - Nasze stanowiska się róźnią. Spór pozostaje - mówi po spotkaniu z  z Radosławem Sikorskim w Sejmie Wojciech Olejniczak.

Olejniczak potwierdza, że na spotkaniu z szefem MSZ nie padły żadne rewelacje: spór w negocjacjach Amerykanami dotyczy rakiet Patriot - przekazania Polsce jednej baterii, która - wg Lewicy i części ekspertów - nie zmienia nic w kwestii bezpieczeństwa naszego kraju, bo potrzeba nam kilku baterii. - To spór o pietruszkę - podsumowuje rozmowy MSZ z Amerykanami Olejniczak.

Olejniczak: Pozostajemy w sporze

Przedstawiciele Sejmu mają nie zdradzać szczegółów dotyczących terminów negocjacyjnych, jednak Olejniczak zaznacza, że Sikorski poinformował ich w tej kwestii dokładnie. - Zachował się tu bardzo profesjonalnie - ocenia Olejniczak.

11.52 - W międzyczasie przenosimy się na konferencję klubu PiS pt. "POgubieni w kłamstwie. Kolejne manipulacje Platformy". PiS wałkuje temat instrukcji dla polityków PO. - Problem polega na tym, że rząd Tuska powołał specjalny Departament Komunikacji Społecznej, który przygotowuje agresywne ataki na prezydenta - mówi b. rzecznik rządu Jan Dziedziczak, obecnie poseł PiS. 

Chwilę potem Dziedziczak zostaje usuniety w cień przez rzecznika PiS, Michała Kamińskiego. - Tutaj skrucha ze strony Donalda Tuska byłaby pożądana - uważa młody poseł, zdradzając się też z tym, że czytuje "Wysokie obcasy".

11.35 - W przerwie Zbigniew Girzyński wyjaśnia nam, dlaczego doszło do awantury z Tadeuszem Iwińskim: - Zostałem sprowokowany. Iwiński powiedział, że nie mam wiedzy o Monteskiuszowskiej zasadzie podziału władzy. 

Girzyński: Iwiński jest niemerytoryczny

11.24 - Na sejmowym korytarzu stanowisku PiS-u (i prezydenta) przedstawia Paweł Kowal. W skrócie brzmi ono ta: różnic nie ma, ale są (a prezydent nie chce negocjacji twardych, tylko skutecznych - cokolwiek by to oznaczało).

Paweł Kowal: - Jeżeli pan premier podtrzymuje swoje dawne stanowisko, to nie ma różnic. Absurdalna była w takim przypadku krytyka pani minister Fotygi (która pojechała do Stanów, by "dać wyraz zaniepokojeniu głowy państwa stanem negocjacji").

- Pozostaje tylko pytanie: skąd się wziął królik z kapelusza w zeszłym tygodniu? Stanowisko, że będziemy twardo negocjować i że coś nie zostało wynegocjowane. Chcielibyśmy, żeby "grupa z biblioteki", ta od propagandy zajmowała się czymś innym - dodaje Kowal.

11.00 - W Sejmie jest już Radosław Sikorski - szybkim krokiem, nie zwracając uwagi na dziennikarzy zmierza na spotkanie z Konwentem Seniorów i z przedstawicielami klubów i kół. Ma im opowiedzieć o rozmowach z Amerykanami ws. tarczy.

Wczoraj w Sejmie też doszło do awantury - chodziło właśnie o tarczę, o której chce rozmawiać SLD (debatę zablokował marszałek Komorowski - PO) - Napieralski: Komorowski knebluje usta opozycji - czytaj!

Napieralski: Zachowanie marszałka jest skandaliczne

10.39 - Dyskusja o udziale Polaków w Igrzyskach Olimpijskich. Niedługo wrócimy na salę obrad.

10.23 - Jacek Kapisa z Ministerstwa Finansów odpowiada na pytania ws. obniżki akcyzy (nie ma możliwości obniżenia). Kapica tłumaczy posłom PiS-u od czego zależą ceny paliw, a od czego - żywności.

10.00 - Sejm dyskutuje o sprawach bieżących. Obecnie posłowie PiS-u przedstawiają informacje o nieprawidłowościach w realicacji ustawy o Karcie Polaka. 

9.45 - Dwie minuty przerwy, o 13.00 początek debaty w postaci 5-minutowych oświadczeń klubów i kół.

9.40 - Sejm rozszerza porządek obrad o punkt dotyczący rezolucji wzywającej prezydenta do ratyfikacji Traktatu (głosowało: 430, za 269, przeciw 153, 8 - wstrzymało się).

Wcześniej posłowie Iwiński i Girzyński, pod pretekstem debaty o rezolucji, ucięli sobie na mównicy pogawędkę. Girzyński do Iwińskiego: - Opinia, że nie zna pan żadnych języków, ale w każdym ma pan coś do powiedzenia, jest prawdziwa. Iwiński do Girzyńskiego: -  Skoro jest pan miłośnikiem historii, powinien pan być też miłośnikiem wiedzy. Przez kilka sekund Girzyński przemawiał z wyłączonym mikrofonem.

Rezolucje popierają PO, PSL i SLd, PiS jest przeciw. - Uchwała ta jest próbą wywierania nacisku na prezydenta - uważa Girzyński.

"Sejm, podkreślając, że decyzja dotycząca przyjęcia traktatu jest suwerennym rozstrzygnięciem każdego państwa członkowskiego UE, zwraca się do prezydenta o uwzględnienie woli obu izb parlamentu i o jak najszybsze zakończenie procesu ratyfikacji Traktatu z Lizbony, a także o czynne wspieranie jego ratyfikacji w pozostałych państwach członkowskich UE" - czytamy w projekcie rezolucji.

 Ta inicjatywa to pokłosie niedawnej wypowiedzi prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który w wywiadzie dla "Dziennika" ocenił, że na razie - w świetle odrzucenia Traktatu Lizbońskiego w referendum w Irlandii - ratyfikowanie go w Polsce jest "bezprzedmiotowe". Później prezydent mówił, że jeżeli Irlandia zmieni zdanie i ratyfikuje traktat, ze strony Polski nie będzie najmniejszej przeszkody do ratyfikacji.

 W kwietniu parlament upoważnił prezydenta do ratyfikowania Traktatu Lizbońskiego.

mar, zsz, wideo: Mikołaj Tocki

Czytaj też:

Sejm za Traktatem - minuta po minucie