6 osób zginęło w strzelaninie przed konsulatem amerykańskim w Stambule

Sześć osób zginęło, trzech policjantów i trzech napastników, w wyniku strzelaniny, do jakiej doszło przed konsulatem Stanów Zjednoczonych w Stambule.
Uzbrojeni napastnicy wysiedli z białego samochodu i otworzyli ogień do funkcjonariuszy tureckiej policji ochraniających konsulat. Doszło wtedy do 5-minutowej strzelaniny, w wyniku której 6 osób poniosło śmierć - trzech policjantów i trzech napastników. Jeden policjant zginął na miejscu, dwaj inni zmarli z odniesionych ran w pobliskim szpitalu.

Podczas wymiany ognia raniono również dwóch policjantów.

Kierowca samochodu, który przywiózł napastników, odjechał z miejsca zdarzenia.

Osoby przybywające w trakcie strzelaniny w otoczonym wysokim murem konsulacie nie odniosły obrażeń.

Teren konsulatu jest otoczony kordonem policji.

Na razie nie wiadomo, kto stoi za atakiem.

Ostatnio do zamachu na placówkę dyplomatyczną w Turcji doszło w 2003 roku. W serii wybuchów na terenie konsulatu Wielkiej Brytanii oraz dwóch synagog i brytyjskiego banku zginęło wówczas 70 osób, w tym konsul generalny.