Szef działu krajowego "Rzeczpospolitej" zrezygnował po tekście o Wałęsie

Wczoraj szef działu krajowego "Rzeczpospolitej" Jarosław Gojtowski odszedł z pracy - pisze dzisiejsza "Gazeta Wyborcza". "Rezygnuję po dzisiejszym tekście 'Rz' o Lechu Wałęsie"- napisał w sms-ie rozesłanym do znajomych. Nie chciał komentować tej decyzji.
Wczorajsze wydania "Rzeczypospolitej" i "Wprost" cytowały fragmenty mającej się ukazać za kilka dni książki historyków IPN Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka. Autorzy ujawniają w niej nowe dowody na agenturalną przeszłość Lecha Wałęsy. "Rzeczpospolita", wymieniając dowody na Wałęsę, pisze m.in. o dwóch esbeckich notatkach z 1978 roku, które pojawiły się w czasie procesu lustracyjnego prezydenta. Media przytaczają zdanie oficera SB, który stwierdził, że agent "Bolek" (czyli według historyków IPN Wałęsa) za przekazane informacje był wynagradzany i w sumie otrzymał 13100 złotych.

Jarosław Gojtowski szefem działu krajowego "Rzeczpospolitej" był od 1 lipca ub.r. Gojtowski z dziennikarstwem prasowym związany jest od 19 lat. Pracował jako korespondent "Rz" w Poznaniu, a wcześniej w dziale krajowym tej gazety w Warszawie. Wcześniej pełnił funkcje m.in. redaktora naczelnego "Gazety Poznańskiej" oraz "Wieczoru Wybrzeża", był także szefem działu stołecznego w "Dzienniku".