"Rowerek" Ivanović

Ana Ivanović jak burza wtargnęła do grona ćwierćfinalistek French Open. Rozstawiona z dwójką Serbka rozgromiła w czwartej rundzie Petrę Cetkovską, nie oddając jej nawet jednego gema!
Wiceliderka światowego rankingu jest jedną z głównych kandydatek do zwycięstwa na kortach Rolanda Garrosa. Dziś udowodniła, że nie przez przypadek zalicza się do tego grona. W 51 minut pokonała sklasyfikowaną na 77. miejscu listy WTA Petrę Cetkovską, zwyciężając 6:0, 6:0. Mimo że Czeszka plasuje się dużo niżej w rankingu niż Serbka, to jednak na etapie czwartej rundy wielkoszlemowego turnieju słabych zawodniczek już nie ma. Wynik budzi więc podziw i pozwala sądzić, że Ivanović rzeczywiście jest w świetnej dyspozycji i z meczu na mecz się rozkręca.

Obie tenisistki popełniły podobną liczbę niewymuszonych błędów. Cetkovska zanotowała nawet sporo lepszy procent trafionego pierwszego serwisu, jednak kluczem do zwycięstwa Ivanović była gra z głębi kortu. Serbka, dysponująca o wiele silniejszymi uderzeniami, ganiała po korcie Czeszkę i bezwzględnie wykorzystywała jej dużo lżejsze podania i odbicia.

Carla Suarez Navarro jest jak na razie największą niespodzianką tegorocznego French Open wśród pań. Sklasyfikowana na 132. miejscu światowego rankingu Hiszpanka w swoim debiucie awansowała do ćwierćfinału Rolanda Garrosa, pokonując w czwartej rundzie Flavię Pennettę z Włoch.

19-letnia Suarez Navarro rozegrała w tegorocznej imprezie w Paryżu już siedem spotkań. Najpierw przebrnęła przez trzy mecze eliminacyjne, a potem odniosła cztery kolejne zwycięstwa w turnieju głównym, docierając do najlepszej ósemki. W trzeciej rundzie okazała się lepsza od nadziei gospodarzy - Amelie Mauresmo - a w czwartej uporała się z rozstawioną z numerem 26 Flavią Pennettą.

Cały pojedynek przebiegał pod dyktando niżej notowanej Hiszpanki. Nie mająca nic do stracenia Suarez Navarro dobrze serwowała, zagrywała agresywne piłki i popełniała znacznie mniej błędów od swojej przeciwniczki. Wykorzystała cztery z aż piętnastu okazji na przełamanie rywalki, co wobec tylko jednego straconego własnego gema serwisowego pozwoliło jej triumfować 6:3, 6:2. O półfinał zagra z Jeleną Janković.

Nie było niespodzianki w ostatnim z zaplanowanych na dziś meczów 1/8 finału. Rozstawiona z dziesiątką Patty Schnyder pewnie pokonała pogromczynię Sereny Williams, Katarinę Srebotnik. Szwajcarka dużo lepiej podawała i zanotowała więcej kończących piłek. Tylko raz oddała własny serwis, a sama czterokrotnie przełamywała przeciwniczkę, zwyciężając 6:2, 6:4. Jej następną rywalką będzie Ana Ivanović.

Wyniki czwartej rundy:

Jelena Janković (Serbia, 3) - Agnieszka Radwańska (Polska, 14) 6:3, 7:6(3) Ana Ivanović (Serbia, 2) - Petra Cetkovska (Czechy) 6:0, 6:0 Patty Schnyder (Szwajcaria, 10) - Katarina Srebotnik (Słowenia) 6:2, 6:4 Carla Suarez Navarro (Hiszpania) - Flavia Pennetta (Włochy, 26) 6:3, 6:2