Alojzy Świderek: Siatkarze muszą odzyskać błysk

Polacy niespodziewanie ulegli dzisiaj w piecu setach Estonii, czym sprawili niemiłą niespodziankę wszystkim sympatykom siatkówki. O wytłumaczenie tego co stało się w Tallinie serwis Reprezentacja.net poprosił Alojzego Świderka - asystenta Raula Lozano.
Reprezentacja.net:Jak można skomentować dzisiejszą postawę Polaków w meczu z Estonią?

Alojzy Świderek: Nie sprostaliśmy przeciwnikowi w końcówkach przegranych setów, przede wszystkim w ataku. Mimo że mieliśmy pięć punktów przewagi w tie breaku, nie byliśmy na tyle mocni w bloku i obronie, żeby wygrać. Sam wynik najlepiej świadczy o naszej grze.

Po meczu siatkarze wyglądali na załamanych

- Trudno, żeby taki mecz był dla nich przyjemnym przeżyciem. Tym bardziej, że pierwsze cztery spotkania wygrali pewnie, a następne dwa, po prowadzeniu 2:0 przegrali w pięciu setach. Taka sytuacja nie nastraja optymizmem, więc nie wyobrażam sobie, by mogli być w innych nastrojach.

Co zamierza zrobić sztab szkoleniowy, żeby w piątek w Espinho Polacy byli w formie mentalnej i fizycznej pozwalającej na uzyskanie awansu?

- Na jutro został przewidziany powrót do kraju, co będzie pewną formą odpoczynku od gry. We wtorek naszych siatkarzy czeka trening, a już w środę rano wylatujemy do Portugalii. Czas, jaki pozostał nam do rozpoczęcia turnieju w Espinho jest zbyt krótki, żeby można było zrobić coś znaczącego w przygotowaniu fizycznym czy taktycznym Polaków. Na to mieliśmy czas wcześniej i ten etap został przepracowany. Teraz najważniejsze będzie to, żeby odzyskać "błysk" w grze, którego tak bardzo brakowało nam w końcówkach. Poza tym, zawodnicy tacy jak Zagumny czy Winiarski muszą odzyskać świeżość, której brak im przez to, że przez ostatni okres trenowali w bardzo ograniczonym zakresie.