Puławy: 17-latek bił kobiety metalową pałką

Puławska policja złapała 17-latka, który jednego dnia zaatakował trzy osoby.
Napastnik wpadł w ręce policji zaraz po tym, jak funkcjonariusze dostali trzy zgłoszenia o brutalnych atakach na kobiety w centrum Puław. Wszystkie rabunki zdarzyły się w piątek wieczorem. I wszystkie wyglądały podobnie: na swoje ofiary złodziej wybierał kobiety. Zaczepiał je na ulicy, groził metalową pałką podobną do kija bejsbolowego, i żądał pieniędzy. Jeśli się opierały nie wahał się przed użyciem pałki. Pierwsza z zaatakowanych kobiet broniła swojej torebki, 17-latek uderzył ją w głowę i uciekł. Ranna ofiara trafiła do szpitala.

Zaledwie kilka minut po tym zaatakował kolejna osobę. Tym razem uderzył od razu. Mimo to kobieta nie oddała torebki i po raz kolejny uciekł bez łupu.

Spróbował po raz trzeci. Tym razem 17-latek ukradł swojej ofierze telefon komórkowy.

Dzięki zeznaniom świadków, udało się określić jakim samochodem porusza się napastnik. Zatrzymali 17-latka razem z czterema kolegami. Złodzieje mieli przy sobie skradziony telefon.

Lista przewinień bandyty jest dłuższa. Policji udało się udowodnić, że w ciągu ostatniego tygodnia dokonał jeszcze czterech napadów. Podczas wyjaśniania sprawy funkcjonariusze odnaleźli jeszcze kolejny skradziony telefon.

Zatrzymani złodzieje mają od 17 do 21 lat. To mieszkańcy powiatu opolskiego. Brutalny 17-latek nie był nigdy karany, a napady miały służyć zdobyciu pieniędzy potrzebnych do sfinalizowania internetowej aukcji. Teraz grozi mu do 15 lat więzienia. Policja cały czas wyjaśnia jaką role w całej sprawie odegrali jego koledzy z samochodu.