Ostatnie tango Gugi

Brazylijczyk Gustavo Kuerten zakończył wczoraj karierę. Trzykrotnego zwycięzcę Rolanda Garrosa żegnał na korcie centralnym im. Philippe'a Chatrier'a tłum Francuzów, którzy kochają go jak żadnego innego niefrancuskiego zwycięzcę.
Polka faworytką Roland Garros?

"Guga" przegrał w I rundzie z Francuzem Paulem-Henri Mathieu 3:6, 4:6, 2:6, ale takich owacji po przegranym meczu i to w pierwszym dniu Roladna Garrosa nie dostał w Paryżu chyba nikt. "Guga" zyskał sobie miłość paryskich kibiców po trzech fenomenalnmych zwycięstwach - w 1997, 2000 i 2001 r. W erze open, tylko Borgowi, Wilanderowi, Lendlowi i w ostatnich trzech latach Nadalowi, udało się wygrać turniej trzykrotnie (lub częściej). W 1997 r. w dordze po tytuł, Kuerten pokonał po kolei trzech byłych triumafotorów - Thomasa Mustera, Jewgienija Kafielnikowa i Sergii Bruguerę. Sięgnął po tytuł jako nierozstawiony zawodnik, był wówczas dopiero 66. na świecie! - Kochamy cię - krzyczyeli wczoraj kibice na pożegmanie idola. - Ja też was kocham - odpowiedział im 31-letni "Guga", który jak zwykle wystąpił w stylizowanej na piłkarską koszulce. Na głowie miał grzywę swoich gęstych włosów, a na ustach szeroki uśmiech - za to też będzie w Paryżu pamięteny na zawsze.

Niespodzianką dnia była porażka rozstawionej z numerem 15. Czeszki Nicole Vaidisovej. Pokonała ją 7:6 (7-2), 6:1 rodaczka Iveta Benesova. Niespodziewanie zacięty mecz rozegrał też numer trzy męskiego turnieju Novak Djoković, który stracił seta z Niemcem Denisem Gremelmayrem (ATP 64). Bez większych problemów do II rundy awansowali wczoraj m.in. Ana Ivanovioć, David Nalbandian i James Blake.

Rusza Roland Garros. Nadal znów królem?

Wyniki niedzielnych meczów pierwszej rundy:

gra pojedyncza mężczyzn
Novak Djokovic (Serbia, 3) - Denis Gremelmayr (Niemcy) 4:6, 6:3, 7:5, 6:2
David Nalbandian (Argentyna, 6) - Carlos Berlocq (Argentyna) 6:2, 6:4, 6:1
James Blake (USA, 7) - Rainer Schuettler (Niemcy) 6:4, 6:1, 7:6 (7-3)
Paul-Henri Mathieu (Francja, 18) - Gustavo Kuerten (Brazylia) 6:3, 6:4, 6:2
Nicolas Almagro (Hiszpania, 19) - Boris Pashanski (Serbia) 6:4, 7:5, 6:1
Jeremy Chardy (Francja) - Frederico Gil (Portugalia) 6:3, 6:2, 7:6 (7-1)
Juan Martin del Potro (Argentyna) - Josselin Ouanna (Francja) 6:3, 6:2, 6:3
Miguel Angel Lopez Jaen (Hiszpania) - Frank Dancevic (Kanada) 7:6 (8-6), 3:6, 7:5, 7:6 (7-2)
Sebastian Decoud (Argentyna) - Olivier Rochus (Belgia) 3:6, 6:4, 6:3, 6:7 (8-10), 6:1