Udana defensywa Janković

Jelena Janković pokonała 6:2, 6:2 Francuzkę Alize Cornet w finale imprezy Internazionali BNL D'Italia w Rzymie. 23-letnia Serbka obroniła tym samym tytuł wywalczony na kortach Foro Italico przed rokiem.
Spotkanie finałowe było dość jednostronne. Starsza o 5 lat i bardziej utytułowana Serbka od początku narzuciła francuskiej kwalifikantce swoje warunki gry. W pierwszej partii Janković uzyskała przewagę podwójnego przełamania. 18-latka z Nicei praktycznie nie istniała we własnych gemach serwisowych, gdyż wywalczyła w nich zaledwie 4 punkty! Francuzka zaczęła nieco lepiej wprowadzać piłki do gry w drugiej odsłonie, dzięki czemu udało jej się wygrać jedynego gema przy własnym podaniu. 23-letnia Serbka kontrolowała przebieg seta, koncentrując się na własnym serwisie. Po 1 godzinie i 23 minutach mieszkanka Belgradu mogła cieszyć się ze zwycięstwa i obrony tytułu.

Zwyciężając w Rzymie, Jelena Janković obroniła 430 punktów, które wywalczyła przed rokiem. Od przyszłego tygodnia awansuje na trzecią pozycję w rankingu WTA. Zdecydowanie większy "skok" wykona Alize Cornet. 18-letnia Francuzka zdobyła w stolicy Włoch 315 punktów, które pozwolą jej przesunąć się z 34 na 20 pozycję.

Dla Jeleny Janković był to drugi występ w finale turnieju WTA w tym sezonie. Wcześniej brała udział w decydującym meczu w Miami, kiedy to przegrała z Sereną Williams. Debiutująca w finale zawodów o tak wysokim szczeblu Alize Cornet kontynuuje serię dobrych występów na nawierzchni ziemnej. W Stanach Zjednoczonych osiągnęła półfinały turniejów w Amelia Island i Charleston. Wcześniej dotarła do finału w Acapulco.

"Jestem bardzo szczęśliwa, że zdobyłam ponownie tytuł. Byłam faworytką i odczuwałam presję. Moim marzeniem jest bycie numerem jeden. Teraz obrałam dobrą drogę do osiągnięcia tego celu" - powiedziała po meczu Jelena Janković. "Justine Henin była jedyną zawodniczką, której nie mogłam pokonać, więc teraz moje szanse wzrosły" - dodała 23-letnia Serbka.

Pojedynek finałowy był drugim starciem Janković i Cornet. Serbka poprawiła bilans bezpośrednich konfrontacji na 2:0. Na drodze do osiągnięcia końcowego triumfu Janković musiała pokonać Flavię Pennettę, Marię Kirilenko i Venus Williams. Jej półfinałowa rywalka, Maria Szarapowa, poddała spotkanie z powodu kontuzji łydki.

Turniej gry podwójnej zakończył się sukcesem pary tajwańskiej, Yung-Jan Chan i Chia-Jung Chuang, które były rozstawione z "piątką". Azjatki w decydującym meczu pokonały 7:6(5), 6:3 parę czesko-słowacką, Ivetę Benesovą i Janette Husarovą.

Wynik finału singla: Jelena Janković (Serbia, 4) - Alize Cornet (Francja, Q)

Wynik finału debla: Y.J. Chan, C.J. Chuang (Tajwan, 5) - I. Benesova, J. Husarova (Czechy, Słowacja) 7:6(5), 6:3