Kahn odchodzi, Hitzfeld płacze, Wichniarek zostaje

Ostatnia kolejka Bundesligi przyniosła niespodziewane rozstrzygnięcia. Bayer Leverkusen przegrał u siebie z walczącym o Ligę Mistrzów Werderem i w następnym sezonie nie wystąpi w europejskich pucharach. Z potknięcia zespołu Michaela Skibbe skorzystały HSV i Wolfsburg, które zapewniły sobie gwarancję startu w Pucharze UEFA.
Wszytkie mecze, wyniki i tabela Bundesligi po 34. kolejce

Na wielu stadionach Bundesligi było w ostatniej kolejce ciekawie, ale najbardziej sentymentalnie zrobiło się w Monachium, gdzie miejscowi zdecydowanie pokonali Herthę Berlin. Żegnający się z zespołem Bayernu Ottmar Hitzfeld, który poprowadzi reprezentację Szwajcarii po zakończeniu Euro 2008, nie krył łez. 59-letni szkoleniowiec to nie jedyna wielka postać, dla której był to ostatni dzień w zespole mistrza Niemiec. Owacją na stojąco kibice pożegnali też Olivera Kahna, który w 88. minucie opuścił boisko, zmieniony przez Rensinga.

W zespole gości pełne 90 minut rozegrał Łukasz Piszczek, ale jego obecność nie pomogła Herthcie w uniknięciu porażki. Trzy bramki dla monachijczyków zdobył Luca Toni, który w ten sposób zwieńczył znakomity sezon w Bundeslidze. Włoch został nie tylko królem strzelców, ale też wygrał klasyfikację zliczającą bramki i astysty. Do 24 trafień dołączył 7 kluczowych podań.

Kończący się sezon do najlepszych w karierze może również zaliczyć Artur Wichniarek. Dziesięć trafień Polaka i jego cztery asysty nie pozwoliły jednak przekonać Leo Beenhakkera do powołania na zgrupowanie przez mistrzostwami Europy. Snajper Arminii ma zatem na zakończenie rozgrywek mieszane uczucia. Dobrą postawą z pewnością pomógł utrzymać się klubowi z Bielefeld w I lidze, ale brak miejsca w reprezentacji i uraz w ostatnim meczu na pewno znacznie umniejszają satysfakcję 31-latka. W meczu z Vfb Polak nie pograł dużo, gdyż kontuzjowany opuścił boisko jeszcze w pierwszej połowie. Bez swojego najlepszego napastnika piłkarze z Bielefeld zdołali zremisować z ustępującym mistrzem Niemiec 2:2, co przy porażce Norymbergi dało im utrzymanie w Bundeslidze.

Stuttgart dzięki remisowi z zespołem Wichniarka zagra w Pucharze Intertoto, bo nieoczekiwanie na własnym boisku porażki doznał Bayer Leverkusen, gdzie zdeterminowany Werder za sprawą trafienia Rosenberga w końcówce spotkania wygrał 1:0 i zapewnił sobie wicemistrzostwo. Z takiego obrotu sprawy skorzystały też HSV, który rozbił Karlsruhe aż 7:0, i Wolfsburg (4:2 z Borussią). Oba zespoły wyprzedziły w tabeli Bayer i będą reprezentować Niemcy w rozgrywkach o Puchar UEFA.

Potknięcie "aptekarzy" ucieszyło piłkarzy Vfb, Wolfsburga i HSV, ale z drugiej strony spowodowało, że Schalke będzie musiało przebijać się do Ligi Mistrzów przez eliminacje. Walczący o drugie miejsce zespół z Gelsenkirchen wygrał z FC Nuernberg 2:0 po dwóch trafieniach Bordona i czekał na wieści z Leverkusen. Trzy punkty dla bremeńczyków oznaczają, że Schalke musi zadowolić się trzecim miejscem.

Zespół Jakuba Błaszczykowskiego przegrał u siebie z Wolfsburgiem, tracąc aż cztery bramki. W ostatnich siedmiu meczach Borussia straciła 17 goli, a obecny sezon jest jednym z najgorszych dla zespołu z Dormundu w ostatnich latach. Polak w ostatnim meczu sezonu zagrał tylko 63 minuty nie wnosząc nic do gry trzynastego zespołu Bundesligi. Mimo niskiej pozycji w lidze, Błaszczykowskiego będziemy mogli obejrzeć na europejskich boiskach, bo Borussia zapewniła sobie udział w Pucharze UEFA poprzez puchar Niemiec.

Z futbolem pożegnał się także Markus Merk