Eliminacje ME siatkarzy - Polska bez dwóch asów

Bez Pawła Zagumnego i Michała Winiarskiego zagrają polscy piłkarze w eliminacjach do mistrzostw Europy. Dziś biało-czerwoni w Olsztynie zmierzą się z najbardziej wymagającym rywalem - Czarnogórą.
Kadziewicz grał w najlepszej lidze świata... cały rok za darmo

Nieobecność Zagumnego, od wielu lat podstawowego rozgrywającego reprezentacji, spowodowana jest problemami zdrowotnymi, które ostatnio się nawarstwiły. Sztab szkoleniowy od dłuższego czasu był na to przygotowany.

- To w tej chwili optymalny skład, głównie pod względem zdrowotnym. Zagumny cierpi na ból pleców, a Winiarski potrzebuje odpoczynku po bardzo wyczerpującym sezonie w lidze włoskiej [zdobył z Trento mistrzostwo] - skomentował swój wybór Raul Lozano. Argentyńczyk nie powołał też dwóch środkowych Mlekpolu AZS Olsztyn: Marcina Możdżonka i wicemistrza świata Wojciecha Grzyba, który w kadrze miał dotąd stałe miejsce.

Stawka turnieju - zarazem VI edycji Memoriału Huberta Jerzego Wagnera - jest niebagatelna. Zwycięzca zawodów w hali Urania i rewanżowego turnieju w Estonii (odbędzie się tydzień później w Tallinie) awansuje bowiem do przyszłorocznych mistrzostw Starego Kontynentu w Turcji. Jest o co walczyć, nawet jeśli najlepsza drużyna w Olsztynie nie otrzyma wcześniej zapowiadanych 50 tys. dol. nagrody (zabraniają tego surowe przepisy Europejskiej Federacji Siatkówki).

Polacy zagrają z niedawno utworzoną drużyną Czarnogóry, Estonią oraz Węgrami. Pierwszy rywal jest najgroźniejszy, co potwierdził choćby w ostatnim tygodniu, kiedy to w dwumeczu o miejsce w eliminacjach rozbił Norwegów (dwukrotnie 3:0).

- Kto będzie chciał wygrać eliminacje w Uranii, będzie się musiał nieźle namęczyć - mówi Jerzy Mróz, prezes Fundacji Huberta Wagnera, organizatora turnieju. - Jestem w stałym kontakcie z Dariuszem Marszałkiem [szkoleniowcem Norwegii], który przestrzegał przed Czarnogórcami także reprezentację Polski. Chociaż moim zdaniem również Estonia może być pozytywnym zaskoczeniem podczas memoriału.

Trzeba zaznaczyć, że Polacy sami są sobie winni, że muszą męczyć się w turniejach eliminacyjnych ze znacznie niżej notowanymi przeciwnikami, bo na ostatnich mistrzostwach Europy w Moskwie zajęli dopiero 11. miejsce.

Skład Polaków. Rozgrywający: Łukasz Żygadło, Paweł Woicki. Atakujący: Mariusz Wlazły, Piotr Gruszka. Przyjmujący: Sebastian Świderski, Krzysztof Gierczyński, Marcin Wika, Michał Bąkiewicz. Środkowi: Łukasz Kadziewicz, Daniel Pliński, Piotr Nowakowski. Libero: Krzysztof Ignaczak.

Program turnieju. Piątek: Polska - Czarnogóra (godz. 17, Polsat); - Estonia - Węgry (godz. 20, Polsat Sport). Sobota: Czarnogóra - Węgry (godz. 14, Polsat Sport Extra); Polska - Estonia (godz. 17, Polsat). Niedziela: Estonia - Czarnogóra (godz. 14, Polsat Sport); Polska - Węgry (godz. 17, Polsat).