Dziewczynki chcą być starsze na Naszej-klasie

30-latkowi grozi nawet 12 lat więzienia za to, że uprawiał seks z 13-latką poznaną dzięki portalowi Nasza-klasa. Broni się, że był przekonany, że ma 16. Taki wiek dziewczyna podała na swoim profilu.
30-letni Piotrek (imiona bohaterów zostały zmienione), mieszkaniec Nowej Soli poznał Agnieszkę, uczennicę z Nowogrodu Bobrzańskiego, w internecie półtora miesiąca temu. Dziewczyna miała założone swoje konta m.in. na Naszej-klasie.pl, oraz randkowym serwisie internetowym Fotka.pl (wśród młodzieży portal uznawany jest za najlepsze miejsce do znalezienia chłopaka lub dziewczyny).

Wymalowana 13-latka wygląda na starszą

Agnieszka na zdjęciach wyglądała na starszą: eksponowała obfity biust, miała makijaż. Skłamała, że ma 16 lat i jest licealistką. Tak naprawdę skończyła 13 lat. Chodzi do szóstej klasy.

Między Piotrkiem a Agnieszką zaiskrzyło. Szybko wymienili się numerami gadu-gadu - komunikatora internetowego. Od tej pory pisali do siebie. Dziewczyna opowiadała o liceum. Mężczyzna uwierzył, że mówi prawdę. Potem kilka razy się spotkali. Nastolatka przyjechała do niego do domu. Poznała jego rodziców. Poszli potem na spacer, do kawiarni. Pisała, że go kocha.

Wkrótce Piotrek namówił Agnieszkę, by przyjechała do niego do Nowej Soli i zamieszkała z nim na kilka dni. Agnieszka się zgodziła. Wtedy pierwszy raz uprawiali seks. Kiedy zniknęła, zaniepokojeni rodzice przejrzeli jej komputer. Znaleźli zapiski rozmów z Piotrkiem i powiadomili policję, że mężczyzna uprowadził ich córkę. W asyście mundurowych wtargnęli do mieszkania 30-latka. Zastali ich córkę w... łóżku.

Prokuratura: pewnie się domyślał, że jest młodsza

Mężczyzna trafił do aresztu na 48 godzin. Usłyszał dwa zarzuty - obcowania płciowego z osobą poniżej 15. roku życia oraz uprowadzenie. Dziewczyna jednak przyznała, że wprowadziła go w błąd. Sąd zdecydował, że do czasu zakończenia śledztwa, wymieni areszt na dozór policyjny. Sprawę od tygodnia bada nowosolska prokuratura.

- Wszystko wskazuje, że sprawa zakończy się aktem oskarżenia. Materiały, które zebrał prokurator, wskazują, że mężczyzna mógł domyślać się, dziewczynka nie ma skończonych 15 lat - opowiada Kazimierz Rubaszewski, rzecznik zielonogórskiej prokuratury. Zdradza, że śledczy rocznie rozpatrują kilkanaście takich spraw, a mężczyźnie grozi od 2 do 12 lat więzienia.

Prokuratorzy zabezpieczyli m.in. zapisy rozmów z GG. Na ich podstawie ustalą, czy 30-latek interesował się wiekiem dziewczyny, lub czy wiedział, ile faktycznie ma lat. Prawdopodobnie biegły psycholog będzie musiał ocenić wygląd psychofizyczny nastolatki.

Psycholog: łatwo się nabrać

Zdaniem Marcina Florkowskiego, psychologa i psychiatry dziecięcego jest możliwe, by 13-latka wyglądała na w pełni rozwiniętą kobietę. - Badania pokazują, że w ostatniej połowie wieku doszło do przyśpieszenia wieku dojrzewania. Może zdarzyć się, że 13-latka ma już kobiecą figurę. Można się łatwo nabrać, podobnie jak w przypadku oceny zachowania. Nie każdy jest specem, który rozróżni infantylność od głupoty, trzpiotowatość od jej udawania. Trudno nawet ocenić wiek po tembrze głosu. Pomyłki mogą zachodzić także w drugą stronę, 18-letnia kobieta może wydawać się nam 15-latką.

- Może przed pierwszą randką zaglądać w legitymację? - pytamy.

- To jest jakieś wyjście, tylko że takich rzeczy nie robi się na randkach. Człowiek, który się zakochuje, wierzy drugiej osobie, że jej nie oszukuje. Nie ma podstaw, by nie wierzyć, że ma skończone 16 lat. Jestem skłonny uwierzyć, że chłopak mógł nie wiedzieć, że dziewczyna ma znacznie mniej. Zadziałał urok młodości, świeżości. Był zakochany, zaślepiony. Wtedy rozum jest wyłączony, działają emocje - opowiada Marcin Florkowski.