Wspaniały sen Hawks trwa

Nieprawdopodobne emocje przeżyli kibice Atlanta Hawks, kiedy ich drużyna wygrała szóstą konfrontację w playoff z Boston Celtics 103:100. Wygrana zrównała stan rywalizacji do czterech zwycięstw. W niedzielę kolejny, siódmy mecz rozstrzygnie losy awansu do półfinału Eastern Conference
Teoretycznie Boston Celtics powinni lekko przejść zespół z Atlanty."Celtowie" do playoff weszli z najlepszym bilansem zwycięstw i porażek 66-16w sezonie regularnym, przez co w fazie pucharowej trafili na drużynę z najsłabszym bilansem 37-45. Konfrontacje obu drużyn w sezonie zasadniczym również dały podstawy sądzić, że Boston przejdzie pierwszą rundę playoff bez większego uszczerbku, bowiem trzy spotkania z Hawks, Celtics wówczas wygrywali.

Teraz w odstępie tygodnia to koszykarze z Atlanty trzykrotnie wygrywali, dając swoim kibicom nadzieję na wielki sukces w tej fazie rozgrywek, do której awansowali po dziewięciu latach. Jednak faworytem tej pary nadal pozostają Celtics. Bostończycy wygrali wszystkie spotkania na własnym parkiecie. W niedzielę podejmą Atlantę w siódmym rozstrzygającym pojedynku.

Na minutę przed końcem meczu rzut za trzy punkty oddał Joe Johnson. Dzięki temu trafieniu gospodarze odskoczyli na pięć punktów 100:95. W następnej akcji również rzutem za trzy odpowiedzieli bostończycy, ale gospodarze zdołali utrzymać prowadzenie po rzutach wolnych Johnsona i Bibbyego w końcowych sekundach spotkania. Po ostatniej syrenie hala Philips Arena oszalała z radości, a Zaza Pachulia przez mikrofon wykrzykiwał do kibiców: "Jedziemy na siódmy mecz!!". 20 tysięcy fanów odpowiedziało mu: "Seven! Seven! Seven!".

Najlepszy w ekipie gospodarzy był Marvin Williams, który rzucił 18 punktów. Niestety przez kontuzję lewego kolana nie zagrał w znacznej części czwartej kwarty. W ekipie gości prym wiedli Kevin Garnett - 22 punkty oraz Ray Allen - 20.

W innych dwóch piątkowych spotkaniach ekipy Cavaliers i Jazz zapewniły sobie awans do kolejnej fazy. "Jazzmani" odprawili na własnym parkiecie Houston Rockets 113:91 i do półfinału konferencji weszli ze stanem spotkań 4-2. Taką samą ilość meczów rozegrali zawodnicy z Waszyngtonu i Cleveland. Cavaliers zwyciężyli w szóstym meczu 105:88.

Wyniki ćwierćfinałów konferencji:

Atlanta - Boston 103:100 (Stan rywalizacji 3-3)

Washington - Cleveland 88:105 (2-4)

Utah - Houston 113:91 (4-2)

Kto awansuje do następnej rundy?