Uczniowie zbojkotowali Szekspira. Zarzucają mu antysemityzm

W jednej z najlepszych szkół średnich w Wielkiej Brytanii doszło do bojkotu testów egzaminacyjnych z Szekspira. Uczennice żydowskiej szkoły w Londynie zarzucają mu antysemityzm. Szkoła średnia dla dziewcząt Yesodey Hatora spadła przez to z pierwszego na 274 miejsce w krajowej klasyfikacji osiągnięć egzaminacyjnych uczniów.
W maju zeszłego roku 9 z 45 uczennic odmówiło odpowiedzi na pytania dotyczące Szekspira, nazywając wieszcza antysemitą. Powodem była postać Shylocka, który w "Kupcu weneckim" żąda spłaty długu funtem żywego ciała dłużnika - i ponosi zasłużoną karę. Doszło do protestu, mimo że test dla 14-latków dotyczył innej sztuki Szekspira.

Dyrektor szkoły, rabin Abraham Pinter stwierdził, że szanuje decyzję protestujących uczennic, gdyż jego szkoła uczy przede wszystkim samodzielnego myślenia, a wyniki egzaminacyjne są drugorzędne. Rabin Pinter uznał jednak zarzut dziewcząt za przesadzony. Jak powiedział: "Nie widzę Szekspira jako pisarza-antysemity. Jest, niestety, wielu znacznie lepszych kandydatów na to stanowisko".