Minister zdrowia: Nasza praca polegała na gaszeniu pożarów

Minister zdrowia Ewa Kopacz, podsumowując 100 dni swego urzędowania, powiedziała, że praca resortu z konieczności polegała często na działaniach doraźnych i gaszeniu pożarów. Winą za to szefowa resortu zdrowia obarczyła poprzedni rząd, który zostawił służbę zdrowia w katastrofalnym stanie.
Za najważniejsze problemy systemu opieki zdrowotnej Ewa Kopacz uznała między innymi brak nadzoru nad zakładami opieki zdrowotnej i brak przejrzystej listy leków refundowanych. Minister Kopacz powiedziała, że aby spełnić żądania płacowe wszystkich grup zawodowych, trzeba byłoby na podwyżki przeznaczyć 14 miliardów złotych. Tymczasem resort zdrowia jest w stanie wyłożyć na ten cel dwa i pół miliarda złotych. Szefowa resortu zdrowia zapowiedziała jednak, że podniesienie płac stażystów i rezydentów o 40 procent oraz zwiększenie liczby rezydentów.

Kryzys w placówkach ochrony zdrowia ma zażegnać proponowane przez PO przejęcie nadzoru nad nimi przez wojewodów. Jakość usług medycznych znacznie mają też poprawić dodatkowe ubezpieczenia. Minister zapowiedziała, że ich koordynowaniem ma się zająć specjalnie powołany Urząd Nadzoru Ubezpieczeń Zdrowotnych. Resort chce też powołać rzecznika praw pacjenta. Jednym z celów ministerstwa będzie też zrównanie praw publicznych i niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej, które zostaną przekształcone w spółki prawa handlowego.

Więcej newsów, więcej źródeł. Zobacz Zoom24.pl