Kardynał Dziwisz: Życie Jana Pawła II to było moje życie

Od poniedziałku w kioskach i księgarniach wspomnienia kard. Dziwisza z czasów sekretarzowania papieżowi. - Byłem cieniem wielkiego człowieka. Niech ta książka będzie świadectwem o Słudze Bożym - mówił kardynał w sobotę podczas premiery ?Świadectwa? w Krakowie.
Na tę książkę czekano od dawna. - Po śmierci Jana Pawła II każdy człowiek z ulicy miał do opowiedzenia swoją własną historię relacji z papieżem. Brakowało jednak głosu tego, który przez 40 lat był najbliżej papieża - mówił podczas sobotniej premiery książki Dino Boffo, redaktor naczelny włoskiego dziennika "Avvenire".

Kardynał Dziwisz w końcu zdecydował się napisać wspomnienia wspólnie z watykanistą polskiego pochodzenia Gian Franco Svidercoschim, który w książce pełni rolę narratora wspominającego najważniejsze wydarzenia pontyfikatu . - Napisałem tę książkę, bo takie jest zapotrzebowanie. Ludzie nie chcą zapomnieć Ojca Świętego. Chcą zgłębiać jego naukę i wszystko, co po sobie zostawił - wyjaśniał kardynał. W wywiadzie dla "Gazety" podkreślał, że kiedy wprowadzał ostatnie poprawki w książce, dotarło do niego, że przyszedł czas, by wypowiedzieć swój ból po stracie bliskiej osoby. - Ja nie miałem innego życia. Jego życie to było moje życie - tłumaczył.

O tym, w jaki sposób książka powstawała mówił Gian Franco Svidercoschi. - To była bardzo intensywna praca. Kardynał pracował nawet podczas wakacji nad morzem, a swoje wspomnienia nagrywał na magnetofon, odpisywał na moje pytanie. Szczegóły uzgadnialiśmy podczas rozmów telefonicznych i spotkań - wyjaśniał. Watykanista podziękował "don Stanislao" (tak Włosi zwracają się do kardynała) za to, że podzielił się swoimi przeżyciami z 12 lat sekretarzowania Wojtyle w Krakowie i 27 lat pracy u boku Jana Pawła II w Watykanie. - Ta książka to świadectwo, które jest dawane sercem i uczuciem - stwierdził.

Tego samego zdania był prof. Franciszek Ziejka, który podczas premiery wystąpił w roli recenzenta wspomnień. Były rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego przyznał, że książka nie tylko demaskuje mity na temat pontyfikatu, ale też tłumaczy znane wszystkim wydarzenia, jak choćby spotkanie papieża z Alim Agcą. Kardynał zdemitologizował słynną rozmowę. Okazuje się, co zaświadcza kard. Dziwisz, że nie przeprosił papieża, a pierwsze pytanie zamachowca brzmiało: "Dlaczego ty żyjesz?".

O tym, że na wspomnienia papieskiego sekretarza czekało wiele osób mówił też Dino Boffo. Szef "Avvenire" poinformował, że włoskie wydanie "Świadectwa" w nakładzie pół miliona egzemplarzy już się rozeszło. - Ta książka jest dokumentem interpretującym pontyfikat Jana Pawła II. My dziennikarze, którzy z bliska go obserwowaliśmy, z zapartym tchem czekaliśmy, co znowu wymyśli. Nikt nie miał takiej fantazji. Jedynie papież, który nie był Włochem mógł prowadzić pontyfikat w taki sposób - mówił.

Z kolei Federico Lombardi, rzecznik Stolicy Apostolskiej stwierdził, że "Świadectwo" będzie "wkładem w proces beatyfikacyjny Jana Pawła II. - To także opowieść niezwykła i pasjonująca dla rodaków Jana Pawła II, dla całego Kościoła i wszystkich przyjaciół zmarłego papieża na całym świecie - dodał.

Kardynał o książce mówił niewiele (red. - wywiad z metropolitą znajdzie się w poniedziałkowym wydaniu "Gazety"). Dziękując za dobre recenzje żartował: - Niech ci, co nie czytali już nie czytają, bo się jeszcze zniechęcą.

Pytany o to, dlaczego Wojtyła wybrał go na sekretarza odpowiedział: - Bo byłem pod ręką.

Przyznał też, że nie było mu łatwo napisać wspomnienia z prawie 40 lat u boku Jana Pawła II. - Często słyszałem, że Don Stanislao to cień. Może tak było zwłaszcza w ostatnich latach życia, gdy potrzebował, by ktoś był blisko. Cień Ojca to tytuł oryginalny, ale odpowiadający rzeczywistości. Być cieniem wielkiego człowieka to był dla mnie zaszczyt. Kto doświadczył cienia, wie, że czasem w cieniu lepiej widać rzeczy, które są w świetle. Chciałbym i dziś pozostać w jego cieniu - powiedział kardynał.

"Świadectwo" wydało poznańskie wydawnictwo TBA Komunikacja Marketingowa Sp. z.o.o. Książkę od poniedziałku można kupić w kioskach i księgarniach.