Liga bardziej Wszechpolska

Roman Giertych przebudował LPR. W nowym klubie znalazło się kilkunastu wszechpolaków. Jest w nim nawet założyciel Partii Demokratycznej
"W nas mocarne wiosny tchnienie, w nas jest przyszłość..." - tymi słowami hymnu Młodzieży Wszechpolskiej podziękował wyborcom sekretarz MW Mariusz Tomczak. Mocarne wiosny tchnienie ma na Wiejskiej zapewnić kilkunastu polityków wywodzących się z Młodzieży Wszechpolskiej. To mniej więcej jedna trzecia posłów LPR.

W sumie LPR zdobyła 34 mandaty - o dwa mniej niż przed czterema laty. To m.in. dlatego, że partia została odmłodzona, a wielu starszych działaczy z Ligi po prostu wyszło. Ale Giertych, który myśli już o następnych wyborach, czuje się pewnie. Wszechpolacy są mu posłuszni i potrafią funkcjonować w nowoczesnej polityce, a obu tych cech brakowało wielu weteranom Ligi.

- Ten klub będzie całkowicie odmienny od poprzedniego. Składa się z młodych, dobrze wykształconych ludzi, i to przyniesie efekt w następnych wyborach - powiedział po wyborach Roman Giertych (nowy szef klubu) tygodnikowi "Idziemy".

Liga nowa...

Z nowych posłów LPR najsłynniejszy jest Wojciech Wierzejski, dotychczas eurodeputowany. Ma 29 lat, był szefem Młodzieży Wszechpolskiej. To on ogłosił bojkot "Gazety", a potem wywiesił w swoim biurze tabliczkę "Zakaz wstępu pederastom i dziennikarzom Gazety Wyborczej". Gejami zajmuje się często. Na Paradzie Normalności w czerwcu wołał: "Osoby zidentyfikowane jako czynni, skrajni, aktywni działacze homoseksualni powinny być poddawane obyczajowej, społecznej, towarzyskiej nietolerancji". A przed wyborami powiedział, że "pedały są organizowani przez lewaków jako działacze, wolontariusze i elektorat".

Poza Wierzejskim i Giertychem posłami zostało dwóch innych byłych szefów MW - Radosław Parda (skarbnik klubu) i Piotr Ślusarczyk (rzecznik).

Do Sejmu wszedł też b. skarbnik MW Szymon Pawłowski, wydawca pisma związanego z LPR "Racja Polska", w którym Liga kupowała artykuły z pieniędzy Parlamentu Europejskiego (w sumie za ponad 32 tys. euro). Pawłowski prywatnie to szwagier Wierzejskiego.

W ławach poselskich LPR zasiądzie Arnold Masin, założyciel Partii Demokratycznej. Przypomnijmy - ludzie związani z Ligą założyli PD, żeby nie mógł tego zrobić Władysław Frasyniuk (partia Frasyniuka ostatecznie przyjęła nazwę Partia Demokratyczna - Demokraci.pl). W nagrodę za tę dywersję Masin dostał pierwsze miejsce na liście LPR w Piotrkowie Trybunalskim.

Mandat zdobył rzecznik MW, Krzysztof Bosak, rocznik 1982. W okręgu zielonogórskim startował z dalekiego, dziesiątego miejsca, rywalizował m.in. z posłem Ligi Stanisławem Gudzowskim i pokonał go o niecałe 400 głosów.

...i Liga stara

Klub LPR jest mocno odmieniony, ale nie do końca - do Sejmu weszło 15 z 19 obecnych posłów Ligi.

Mandat utrzymał Witold Hatka, b. przewodniczący rady nadzorczej nieistniejącego już Wielkopolskiego Banku Rolniczego SA (WBR). W marcu kaliska prokuratura zarzuciła mu działanie na szkodę WBR - poseł miał zawrzeć umowę utworzenia w Krakowie spółki Hatrol, w którą zaangażowano pieniądze banku. Prokuratura podejrzewa też, że kapitał Hatrolu został wykorzystany do powołania kolejnych spółek. W lutym 2004 r. Hatka zrzekł się immunitetu. Posłowi grozi do dziesięciu lat więzienia. Kłopoty z prokuraturą odstraszyły od Hatki wielu wyborców - dostał dwa razy mniej głosów niż w 2001 r.

Na Wiejskiej zostanie b. spikerka Radia Maryja Ewa Sobecka. Dostała - mimo mocnego poparcia o. Tadeusza Rydzyka - o prawie jedną trzecią głosów mniej niż cztery lata temu.

Transfer do LPR pomógł natomiast Januszowi Dobroszowi (prawnik), który zdobył we Wrocławiu prawie trzy razy więcej głosów niż cztery lata temu, gdy startował w barwach PSL.

Nominalny prezes Ligi Marek Kotlinowski zdobył w Krakowie o połowę mniej głosów niż cztery lata temu. Teraz Giertych proponuje, by to Kotlinowski - w kończącej się kadencji szef klubu - był wicemarszałkiem Sejmu.

Jest i Zygmunt Wrzodak, który będzie musiał pogodzić obecność w klubie z deklaracją, że nie zamierza się pokazywać publicznie z Giertychem, który "bardziej dba o interesy teściowej i szwagra niż o działaczy Ligi". Wrzodak wezwał też Giertycha do usunięcia się w cień po klęsce w wyborach. Giertych zapowiedział wtedy, że nie dopuści Wrzodaka do klubu, ale tym razem, jak mówi, przymknął oko. Nie wiadomo na jak długo - Liga przeżyła już mnóstwo rozłamów. W zeszłej kadencji zaczynała od 36 posłów, kończyła z 19.