Zwłoki mężczyzny zamurowane w piwnicy bloku. Policja zatrzymała kilka osób

Policjanci z Rudy Śląskiej znaleźli w jednym z budynków zamurowane zwłoki mężczyzny. Jak dowiedziała się Gazeta.pl, ostatni raz był on widziany 11 maja. Policja zatrzymała już kilka osób, które mogą mieć związek z tą makabryczną sprawą. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów.
Ze względu na śledztwo prokuratura oszczędnie wypowiada się w tej sprawie. Jak się dowiedzieliśmy, znaleziony mężczyzna był w średnim wieku. Nie ustalono jeszcze, w jaki sposób zginął. - Jego zwłoki znaleziono we wtorek w nocy. Były zamurowane w pomieszczeniach piwnicznych bloku mieszkalnego w dzielnicy Nowy Bytom. Mężczyzna ostatni raz widziany był 11 maja - powiedziała nam Joanna Kosińska, zastępca prokuratora rejonowego w Rudzie Śląskiej.

Jak dodała, policja zatrzymała kilka osób w tej sprawie. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów. - Trwają przesłuchania świadków. Mówią oni różne rzeczy, a my musimy ustalić, co faktycznie się wydarzyło. Obecnie nie mogę udzielić więcej informacji - zaznaczyła Kosińska.

Prokuratura zleciła już sekcję zwłok znalezionego mężczyzny. Zajmie się tym katowicki Zakład Medycyny Sądowej.

Jak dowiedział się nieoficjalnie "Dziennik Zachodni", były pewne poszlaki, że mężczyzna nie żyje, bo poszukiwanie jego zwłok trwało od wtorkowego poranka przez cały dzień.