Jak leczymy raka piersi? Najdrożej na biednym Podlasiu, najtaniej - na bogatym Śląsku. Im starsza pacjentka, tym mniejsze pieniądze

Rak piersi najdrożej leczony jest na biednym Podlasiu, najtaniej na zamożnym Śląsku. Szansa na przeżycie jest identyczna - wynika z danych NFZ, które poznała ?Gazeta?. Wyniki przełomowego dla polskiej służby zdrowia badania pokazują też, że im starsza jest kobieta z rakiem piersi, tym mniej NFZ wydaje na jej leczenie.
Wydatki na terapię najmłodszych chorych z rakiem piersi (35-39 lat) w ostatnich latach rosły. W 2005 r. jedna pacjentka kosztowała NFZ średnio rocznie 35 tys. zł, w 2009 r. już 50 tys. W tym czasie koszty leczenia kobiet powyżej 75. roku życia pozostały bez zmian - ok. 10 tys. zł - podaje "Gazeta" za autorami badania. Zanalizowali oni dane o 104 tys. chorych na raka piersi - jednego z najczęstszych nowotworów w Polsce - z lat 2004-10. Nigdy wcześniej nie prześwietlono tak dokładnie fragmentu polskiej ochrony zdrowia. Co roku na raka piersi zapada 15 tys. Polek, a NFZ wydaje na ich leczenie prawie 0,5 mld zł.

Najważniejszy wniosek z badania? Ogromne różnice w wydatkach na pacjentki z różnych województw przy podobnych rezultatach leczenia. - Różnice w średnich wydatkach na jedną chorą sięgają nawet 50 proc.! Nie przekłada się to jednak na skuteczność leczenia. We wszystkich województwach jest ona zbliżona - mówi ekspert w ochronie zdrowia dr Adam Kozierkiewicz, który przeprowadzał analizę wraz z szefem Polskiego Towarzystwa Onkologicznego prof. Jackiem Jassemem, prezesem NFZ Jackiem Paszkiewiczem i Andrzejem Śliwczyńskim z departamentu polityki lekowej NFZ.

Najbardziej jaskrawy przykład to zestawienie województw śląskiego i podlaskiego. W tym pierwszym leczenie pacjentki z rakiem piersi kosztowało średnio w 2010 roku 29 tys. zł, w drugim - 44 tys.

Więcej o wynikach w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Więcej o: