Oszpecona przez męża nie chciała już dłużej żyć. Popełniła samobójstwo

Po prawie 40 operacjach plastycznych i 12 latach zabiegania o sprawiedliwość, oblana kwasem przez męża Pakistanka popełniła samobójstwo.
W 1997 roku Fakhra Younus wyszła za mąż za Bilala Khara, syna byłego gubernatora prowincji Pendżab. Niestety, małżeństwo nie było udane. Mężczyzna często bił i upokarzał swoją żonę. Trzy lata po ślubie kobieta nie wytrzymała i postanowiła odejść od brutalnego partnera. Rozwścieczyło to Bilala do tego stopnia, że którejś nocy wylał na twarz żony kwas.

Mężczyzna po zdarzeniu trafił do aresztu. Niestety, spędził tam zaledwie kilka miesięcy. Prawdopodobnie dzięki kontaktom z przedstawicielami władzy, został uniewinniony.

Prawne ignorowanie okrucieństwa

Fakhra po tragedii uciekła do Rzymu. Tam spędziła ostatnie 12 lat, w ciągu których przeszła 39 operacji plastycznych i próbowała walczyć o sprawiedliwość. Niestety, nie udało jej się wrócić do normalnego wyglądu i ukarać swojego oprawcy. Załamana popełniła samobójstwo, skacząc z szóstego piętra swojego mieszkania. Przed śmiercią napisała list, w którym wyjaśniła, że zdecydowała się na tragiczny krok z powodu "prawnego ignorowania okrucieństwa i braku wrażliwości pakistańskich władz".

Bilal Khar komentując tragedię stwierdził, że Fakhara z pewnością nie zabiła się z powodu swojego wyglądu, ale dlatego, że nie miała pieniędzy na życie.

Plamy na honorze

Szacuje się, że od 2006 roku w Pakistanie miało miejsce co najmniej pół tysiąca przypadków karania kobiet poprzez oblewanie ich kwasem. Według amerykańskiego Newsweeka tylko w 2010 roku miało miejsce ponad 800 tzw. honorowych zabójstw kobiet. Członkowie rodziny mordują kobiety, aby zmyć plamy na honorze męskiej części rodziny. Plamy te pojawiają się np. kiedy kobieta zostanie zgwałcona.