Euro 2012. Do Polski przyjedzie mniej kibiców niż prognozowano?

PRZEGLĄD PRASY. Na EURO 2012 w Polsce może przyjechać mniej kibiców niż prognozowali organizatorzy mistrzostw - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Dziś minister sportu Joanna Mucha zda rządowi sprawozdanie z przygotowania do turnieju.
Wstępne szacunki przygotowane przez organizatorów na początku roku mówiły, ze na mecze w fazie grupowej, rozgrywane w Polsce, przyjedzie łącznie od 470 do 710 tysięcy osób. - Tymczasem po wstępnych deklaracjach organizacji kibicowskich okazuje się, że widzów może być około 200 tysięcy - mówi Dariusz Łapiński ze spółki PL.2012, odpowiedzialny za projekty związane z kibicami.

Według najnowszych szacunków, w dniu rozgrywania meczów przez reprezentację Czech we Wrocławiu ma się pojawić od 10 do 12 tysięcy kibiców z tego kraju. W podobnej liczbie na występy swoich drużyn przyjadą Rosjanie, Chorwaci i Irlandczycy. Najniższa frekwencja zapowiada się podczas meczów rozgrywanych przez Włochów, Hiszpanów i Greków - ma nie przekroczyć 5 tysięcy.

Dyrektor komunikacji w spółce PL.2012 Mikołaj Piotrowski uważa, że należy oczekiwać większej liczby kibiców, gdyż nie rozmawiano jeszcze ze wszystkimi ich stowarzyszeniami. Kłopoty z oszacowaniem ich liczby mają też organizatorzy tegorocznych Letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Wstępnie w stolicy Wielkiej Brytanii spodziewano się miliona gości, teraz mówi się o niespełna 400 tysiącach.

Więcej o: