Seryjny morderca prostytutek i narkomanek znowu przed sądem

Seryjny morderca, Chester Turner, który w 2007 roku został skazany na karę śmierci za zabicie 10 kobiet, może mieć na koncie więcej ofiar. Mężczyzna ponownie stanął przed sądem w Los Angeles, gdzie ma odpowiadać cztery kolejne zbrodnie.
Na swoje ofiary Turner wybierał prostytutki i narkomanki. Jedna z zamordowanych przez niego kobiet była w szóstym miesiącu ciąży. Zbrodnie miały miejsce w latach 80. i 90.

Turner wpadł dzięki badaniom DNA. Śledczy połączyli go z niewyjaśnionymi zabójstwami kobiet akurat, kiedy ten odbywał karę ośmiu lat wiezienia za gwałt, którego dopuścił się w 2002 roku. W 2007 roku ława przysięgłych uznała go za winnego 10 zabójstw i skazała na karę śmierci.

Śledczy od początku podejrzewali jednak, że mężczyzna może mieć na koncie więcej morderstw. Intensywne śledztwo pozwoliło na oskarżenie Turnera o kolejne cztery zbrodnie. Nie wpłynie to na zasądzoną dla niego karę.

Więcej o: