Szwedzki europoseł: min. Boni kłamie w sprawie ACTA

?Minister Boni otwarcie okłamuje polskich obywateli, żeby doprowadzić do podpisania kontrowersyjnego porozumienia ACTA? - napisał na swoim blogu szwedzki europarlamentarzysta Christian Engstroem, jeszcze przed podpisaniem przez Polskę ACTA. Engstroem przekonywał, że wbrew słowom polskiego ministra cyfryzacji do ACTA nie można dołączyć żadnej dodatkowej klauzuli przy ratyfikacji.
W nocy Polska podpisała umowę ACTA w Japonii. A jeszcze wczoraj szwedzki europoseł Christian Engstroem ostro skrytykował wtorkową wypowiedz ministra administracji i cyfryzacji Michała Boniego, który na antenie radia RMF FM powiedział, "że jest już za późno, żeby nie podpisywać umowy ACTA" i "że wszystkie kraje europejskie już ją podpisały". - To kłamstwo. Żaden z 27 krajów członkowskich nie podpisał jeszcze ACTA. Polska ma być pierwszym krajem, który podpisze umowę 26 stycznia - napisał wczoraj na swoim blogu europoseł.

"Do ACTA nie da rady dołączyć żadnej klauzuli"

W tym samym wywiadzie minister Boni mówił również, że " powinniśmy dobudować do ACTA klauzulę, która będzie pokazywała, jak my interpretujemy te punkty, które należą do polskiej kompetencji " - To też kłamstwo - pisze Engstroem. "Nie ma żadnej możliwości dołączania dodatkowej klauzuli do ACTA. Negocjacje już się dawno zakończyły i teraz zarówno Unia Europejska jak i poszczególne kraje mogą jedynie przyjąć umowę, albo ją odrzucić" - czytamy na blogu europosła. Dodaje, że minister Boni na pewno ma tego świadomość.

Większość krajów Unii podpisała ACTA

W nocy Polska podpisała umowę ACTA. W imieniu naszego kraju zrobiła to ambasador Polski w Japonii Jadwiga Rodowicz. - Umowę w imieniu Unii Europejskiej podpisali również ambasador delegacji UE, ambasador Danii, jako kraju sprawującego obecnie prezydencję, a potem ambasadorowie pozostałych krajów członkowskich z wyjątkiem Cypru, Estonii, Słowacji, Niemiec i Holandii - poinformował radca prasowy ambasady RP w Tokio Radosław Tyszkiewicz.

ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to układ między Australią, Kanadą, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem, Maroko, Nową Zelandią, Singapurem, Szwajcarią i USA, do którego właśnie dołączają kraje UE. Jest to umowa handlowa zobowiązująca jej sygnatariuszy do walki z łamaniem prawa własności intelektualnej oraz handlem podrabianymi towarami. Zdaniem obrońców swobód w internecie może prowadzić to do blokowania różnych treści i cenzury w imię walki z piractwem, stąd wiele sprzeciwów i protestów w Polsce ze strony internautów.

Protesty w całym kraju

Wczoraj w wielu miastach Polskiodbyły się manifestacje przeciwko podpisaniu umowy. W Kielcach pikietę zorganizowano przed urzędem wojewódzkim. Po kilku minutach protest zamienił się w chuligańską rozróbę, podczas której niszczono znaki drogowe i samochody. Uszkodzono między innymi wóz satelitarny Polskiego Radia Kielce. Kieleccy organizatorzy protestu twierdzą, że nie mają nic wspólnego z chuligańskimi zamieszkami, do których doszło po manifestacji. Świętokrzyscy internauci mówią, że ich demonstracja zakończyła się zanim doszło do zamieszek. Policja poinformowała, że zatrzymano 15 osób. W innych miastach obyło się bez ekscesów.

Alert24 jest dla Was. Informujcie nas o tym, co dla Was ważne! Przez formularz na stronie lub smsem/mmsem pod nr 605-24-24-24

Więcej o: