Gdańska prokuratura apelacyjna skierowała ponownie do sądu akt oskarżenia w sprawie prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. Śledczy podtrzymali zarzuty korupcyjne wobec Karnowskiego, w tym dotyczący żądania przez niego od Sławomira Julke łapówki w postaci dwóch mieszkań.



Akt oskarżenia został skierowany do sądu w piątek. Prokuratorzy oskarżyli w nim też Karnowskiego o to, że przyjął od sopockiego dilera samochodowego łapówkę w postaci kilkunastu bezpłatnych napraw aut. Według śledczych prezydent Sopotu miał też przyjąć łapówkę pod postacią prac budowlanych, które miał mu za darmo wykonać trójmiejski przedsiębiorca.



Oprócz Karnowskiego akt oskarżenia obejmuje też cztery osoby, w tym dilera samochodowego i przedsiębiorcę budowlanego, którzy mieli wręczyć Karnowskiemu łapówki, oraz dwóch urzędników sopockiego magistratu, którzy mieli ułatwić dilerowi wygranie przetargu na zakup samochodów dla urzędu miejskiego.



To już drugi akt oskarżenia w tej sprawie. Pierwszy śledczy sporządzili w czerwcu 2010 r. Jednak Sąd Rejonowy w Sopocie zwrócił go prokuraturze uznając, że przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wymaga uzupełnienia. Prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję, jednak sądy dwóch instancji podtrzymały ją, zalecając śledczym uzupełnienie materiału dowodowego.