Uciekał porsche na trzech kołach. Ale jak... [WIDEO]

Dwie godziny, policja w Gold Coast w Australii, ścigała skradzionego porsche boxtera. W pewnym momencie samochód uderzył w barierę i stracił przednie koło. Mimo tego dalej uciekał i to z niemałą prędkością.
Porsche pędziło ponad 200 kilometrów na godzinę. W pewnym momencie skręciło w złą drogę i pędziło pod prąd. Później kierowca stracił na zakręcie panowanie nad samochodem, wpadł na trawę i przednim lewym kołem uderzył w barierkę.

Po tym wypadku koło było wyraźnie mocno uszkodzone. Porsche pędziło jednak dalej. Spod samochodu buchnęły płomienie, a chwilę później uszkodzone przednie koło zupełnie odpadło. Samochód zaczął dymić, wpadł w poślizg i ostatecznie stanął.

Wysiadł z niego kierowca i zaczął uciekać pieszo. Ale nie daleko. Ukradł nissana nawarę i nim kontynuował ucieczkę. Ten samochód też się zepsuł i zakończył podróż na drzewie. Policjanci zatrzymali zbiega. Został aresztowany.

Akcję nagrywała z helikoptera stacja Channel 7.



Więcej o: