Żona ukradła kota kochance męża

Christine Hemming została skazana za włamanie, po tym jak ukradła kota z domu kochanki jej męża, członka parlamentu Johnna Hemminga. Stało się to zaledwie kilka dni po przejściu w separację.
Pani Hemming nie przyznała się do winy twierdząc, że nie pamięta, jako by zabrała czteromiesięcznego kotka. Zeznała przed ławą przysięgłych, że tego wieczora przyszła tam po to, aby dostarczyć mężowi pocztę.

Jedna z czterech kamer zarejestrowała Panią Hemming wykradającą kociaka. Przed sądem powiedziała, że nagranie wygląda "straszliwie", ale po prostu nie chciała, żeby widziały ją dzieci, przynoszącą pocztę do domu. Stwierdziła: - Ten moment, kiedy podchodzę do drzwi jest dla mnie zaćmieniem. Wyszłam z kotkiem na rękach - nie ma co do tego wątpliwości - ale nie mam żadnych wspomnień z tym związanych. Zrobiłam, co mogłam, żeby go zwrócić, kiedy podejrzenia spadły na mnie" - powiedziała.

Niestety kotka nie odnaleziono.



Więcej o: