Billingi trudniej dostępne dla służb. "Od trzech lat więzienia"

Specjalny zespół kończy prace nad przepisami, które mają ograniczyć dostęp policji i służb specjalnych do billingów Polaków. Funkcjonariusze mogliby występować o takie dane tylko w przypadku przestępstw, zagrożonych karą co najmniej trzech lat więzienia.
Nad przepisami pracuje specjalny zespół powołany przez premiera. W ten sposób rząd chce sprawić, by służby sięgały po billingi tylko w najpoważniejszych sprawach. Dodatkowo zespół ma zaproponować utworzenie w służbach stanowisk specjalnych pełnomocników, którzy kontrolowaliby, czy funkcjonariusze pozyskują billingi zgodnie z prawem.

Niezależna kontrola

- Chodzi o to, żeby kontrola nie była prowadzona jedynie przez bezpośredniego zwierzchnika służbowego, który w jakiś sposób jest jednak zaangażowany w dane śledztwo - relacjonuje minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. Zgodnie z planami pełnomocnicy mają podlegać bezpośrednio szefowi służby, a w przypadku policji ministrowi spraw wewnętrznych i administracji. - Dzięki takiemu umiejscowieniu w strukturze, nie byliby oni osobiście związani z żadną sprawą, a takie zaangażowanie zawsze utrudnia obiektywną ocenę - dodaje minister.

Billing do każdego głupstwa

Na zbyt częste wykorzystywanie przez służby danych od operatorów telekomunikacyjnych i brak odpowiedniego nadzoru nad tymi działaniami zwracała uwagę między innymi rzeczniczka praw obywatelskich Irena Lipowicz. Złożyła w tej sprawie skargę do Trybunału Konstytucyjnego.

Na początku tego roku Gazeta Wyborcza pisała natomiast, że Polska jest unijnym liderem w sięganiu przez służby, policję i wymiar sprawiedliwości po informacje od operatorów telefonicznych. Rocznie, bez żadnej kontroli i ograniczeń, 1 mln 60 tys. razy pobrały billingi, dane abonentów i dane o przemieszczaniu się właścicieli telefonów (BTS). To oznacza 27,5 "sprawdzeń" na tysiąc dorosłych Polaków. Drugie w klasyfikacji Czechy miał 10 sprawdzeń na tysiąc. Wielka Brytania i Francja - ok. 8,5, Niemcy - 0,2 na tysiąc mieszkańców (35 razy mniej niż w Polsce).

Minister Kwiatkowski zapowiada, że całość proponowanych zmian zostanie zaprezentowana po zbliżających się wyborach parlamentarnych. Od ich wyniku, będzie też zależało to, w jakim kształcie i czy w ogóle wejdą w życie.

Więcej o:
Komentarze (19)
Billingi trudniej dostępne dla służb. "Od trzech lat więzienia"
Zaloguj się
  • szydell

    Oceniono 2 razy 2

    Tia. Do bilingów ograniczą, bo mają być uproszczone zasady zakładania podsłuchów...

  • kawiarniany.filozof

    Oceniono 4 razy 2

    Po raz kolejny ten system aż się prosi o reformę likwidującą prokuraturę w obecnym kształcie (z likwidacją osławionej zasady "jednolitości organizacyjnej"), wprowadzenie instytucji sędziego śledczego i poważne przekształcenia w Policji. Niestety podejrzewam, że większość sędziów i prokuratorów będzie przeciw, bo w obecnym systemie przy prawie zupełnym braku odpowiedzialności osobistej po prostu im wygodniej.

  • karol_7

    Oceniono 1 raz 1

    @zahar30 napisał:

    A pomyślał ktoś o groźbach, stalkingu, fałszywych alarmach bombowych ???... Nie, bo po co... Jak zwykle wylewanie dziecka z kąpielą. Później nie zawracać du...py, że słaba skuteczność... W wymieionych wyżej sprawach o skuteczności w wykrywaniu to można raczej zapomnieć...Chory kraj, gdzie nagonki medialne tworzą prawo dla przestępców...

    A ty pomyślałeś o prepaydach i telefonach kupowanych w komisie albo od Robin Hooda?
    Ale masz rację że to chory kraj który jest coraz bardziej policyjny bo niekompetentna tzw "wadza" boi się społeczeństwa. Chory również przez takich jak ty o ograniczonej poczytalności osobników

  • mistrz.kamuflazu

    Oceniono 1 raz 1

    @zahar30
    Nie pitol, Niemcy, Angole i inni bardziej zagrożeni nie mają problemu, ale podsłuchy i inwigilację nasze mendy traktują jak hobby.

  • mistrz.kamuflazu

    Oceniono 3 razy 1

    "Minister Kwiatkowski zapowiada, że całość proponowanych zmian zostanie zaprezentowana po zbliżających się wyborach parlamentarnych. Od ich wyniku, będzie też zależało to, w jakim kształcie i czy w ogóle wejdą w życie. "
    I to jest uczciwość PO. Nic innego jak prymitywny szantaż. W poprzednich wyborach też obiecywaliście cuda, a jak się skończyło, to każdy widzi. Ministerku schowaj się, jak wygrają inni to nie tylko zlikwidują wasz aparat prześladowania, ale was sprawiedliwie osądzą za wasze machloje.

  • kos.1

    Oceniono 3 razy 1

    A ja mam w d.... czy mnie podsłuchują, czy nie.....bo żyję uczciwie, dlatego żadne podsłuchy mi nie straszne :)

  • j.an

    Oceniono 5 razy 1

    Już służby znajdą furtkę aby olać te przepisy,aparat represji w naszym kraju tak łatwo nie rezygnuje z raz zdobytych uprawnień,zawsze będzie mało i mało i tłumaczenie,że to dla dobra obywateli,nawet chyba służby w PRL nie miały tyle uprawnień co teraz.

  • napadywacz

    Oceniono 5 razy 1

    Od 3 lat więzienia? Toz to przeciez 95% kodeksu karnego. Jeszcze zostanie przemycony przepis, że w wyjatkowych (uzasadnionych) przypadkach, ten przepis nie obowiązuje. Tak się tworzy państwo policyjne (którym P{olska od dawna jest, tylko nie na papierze. Gratulacje!

  • grzywacz60

    0

    Co to jest biling /wykaz połączeń/ w porównaniu z programami umożliwiającymi podsłuch, nagrywanie, śledzenie miejsca pobytu oraz podsłuch bez konieczności prowadzenia rozmowy /podobno dostępne bez problemu/, a instalowanymi w telefonach służbowych oferowanych przez wiele firm swoim pracownikom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX