Komentarze (122)
"Gastronomia jest tylko dla twardzieli. Własny biznes? Zastanów się 10 razy" [LIST DO REDAKCJI]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • komentarzdramatyczny

    Oceniono 8 razy -2

    Co to ma być? Jakiś artykuł sponsorowany do atakowania 500+? Co za bzdura? Młodzież nie chce pracować w weekendy bo... rodzice dostają 500+ ? O jakiej grupie wiekowej mówimy? Autor siedmiolatków zatrudnia? Może po prostu jednak płaci za mało i do tego prowadzi kiepski biznes.

  • korollaq

    Oceniono 8 razy 8

    Na południu Europy obsługują kelnerzy- mężczyźni w przeróżnym wieku, często cała rodzina właścicieli (kobiety gotują). U nas się utarło, że musi być młoda kelnerka, najlepiej bez niemal żadnych wymagań finansowych, dostanie napiwki za cierpliwe znoszenie upokorzeń. Młodzież ma się, proszę pana, uczyć, a matki niemowląt opiekować dziećmi. Niech pan poszuka doświadczonej i pracowitej osoby płci dowolnej i zapłaci.

  • tomasz852

    Oceniono 3 razy 1

    Streszczenie artykułu: kobiety dostają 500+ i nie che im sie pracować

  • mercx

    Oceniono 1 raz 1

    "Jeśli komuś się wydaje, że właściciel zarabia grubą kasę, to jest w błędzie - chyba, że wykorzystuje pracowników i oszukuje swoich gości, ale takie działania zawsze kończą się zamknięciem biznesu. " tak, takie działania kończą się zamknięciem biznesu.....i otworzeniem kolejnej restauracji w której te działania są kontynuowane.. najwięksi cwaniacy otwierają już i 10 restaurację. i taki sposób zarabiania pieniędzy jest powsxzechny nie tylko w gastronomii. niestety.

  • medycynaradziecka

    Oceniono 12 razy 12

    Po 25 latach przekształceń własnościowych, po 25 latach lobbingów i mobbingów (tudzież bilingów), po 25 latach upraszczania (he he) prawa, walki z biurokracją... itp. sukcesach odtrąbianych w TVN24 i Gazecie Wyborczej... Okazuje się, że Polska gospodarka opiera się na neokolonialnych i neoniewolniczych układach prawnych i finansowych. I gdy zabraknie niewolników (bo przecież nie pracowników) to wszystko jebnie.
    Do tego doprowadziła doktryna szoku i niewidzialna ręka rynku.
    W Polsce istnieje wiele firm, które mogą działać pod warunkiem, że nie wypłacaja pensji tylko zasiłki w wysokości 400 euro i mniej.

  • clo

    Oceniono 3 razy 1

    Ale się rozpłakałem. Obniż ceny, a wszystko będzie ok. 80PLN za pokój dla 3 osobowej rodziny to wydatek. Obiad za 20 PLN też. Nie płacz. Jest powiedzenie, którym raczy się pracowników. Jak nie dajesz rady to się zwolnij. Proste!

  • Jan Kowalski

    Oceniono 4 razy 0

    W wyborczej nie mogą przeboleć, że można dać 500 PLN na dziecko. Nie chcą pracować ba maja 500plus totalna głupota i robienie wszystkim wody w głowie.

  • june-of-44

    Oceniono 4 razy 2

    A TVN mi wmawia, że wystarczy zerwać zasłony, potłuc kilka talerzy na łbie właściciela, zmienić nazwę knajpy na np. "bażanci odwłok", zrobić 2 godzinną integrację w remizie i sukces w gastronomii murowany?
    Komu wierzyć?

  • mrdallas

    Oceniono 14 razy 6

    - Poproszę milion kredytu.
    - Proszę bardzo.
    - Dzięki, tato.

  • felucjan

    Oceniono 5 razy 5

    Nie ma branży, w której jest różowo. Wszędzie jes sezonowość - nawet w branży pogrzebowej. Wszędzie trzeba płacić ZUS, PIT, CIT, a jak nie ZAIKS, to inny "wyciągacz kasy".

    Wszędzie są ludzie i wszędzie trzeba wybrać: pracować uczciwie, czy oszukiwać. Każda działalność to ryzyko i ciężka praca.

    Każdy chciałby mieć "młode kelnerki", ale jak w każdej branży jeżeli ma dostawać 100 zł za całą noc harówy, to woli siedzieć w domu. Dlatego może warto szukać kelnerek w średnim wieku - te jednak za 100 zł nigdy nie pracowały.

    Ot, takie życie...

  • aniawitkowska3

    Oceniono 17 razy 7

    "Znalezienie młodej kelnerki też graniczy z cudem. Kobiety mające dzieci wolą siedzieć w domu, bo pieniądze z 500+ wpływają na konto, mąż gdzieś pracuje - starczy."

    Kolego! To zatrudnij starsze kelnerki. Ale co, młodsze dadzą się wykiwać, popracują za mniej, niż starsze z doświadczeniem, hmm?
    I co ty możesz wiedzieć o kobietach które dostają 500 plus, kiedy program ledwo ruszył? Już wiesz, że właśnie te od 500 plus do ciebie do pracy nie przyjdą?
    Ogólnie list żenada, nie wiem, facet żali się czy chwali...?
    Nie wiem, czemu mają służyć tego typu wypociny.

  • baba67

    Oceniono 9 razy 5

    No to znaczy że zaczyna się normalnie-niby dlaczego restaurator ma zarabiać tak zeby sie po 5 latach dorobić willi porszaka?W normalnych krakach takiego majątku dorabiaja sie 2 pokolenia i to przy dobrej koniunkturze. U nas taki przedsiębiorca zainwestuje i oczekuje ze mu sie po roku zwróci.

  • magwol2

    Oceniono 24 razy 20

    "Znalezienie młodej kelnerki też graniczy z cudem."

    Nie kompetentnej, odpowiedzialnej, uczciwej, pracowitej.

    Młodej.

  • grenlandzki-opos

    Oceniono 9 razy 5

    >>> Znalezienie młodej kelnerki też graniczy z cudem.

    Pan stosuje dyskryminację ze względu na płeć i wiek.

  • senseiek

    Oceniono 6 razy 4

    Poza sezonem zwyczajna restauracja moze zamieniac sie w pizzerie, trzeba tylko wydrukowac ulotki w tysiacach egzemplarzy. Ktore trzeba rozniesc (przy okazji realizacji zamowien). Kucharzy sie raz przyuczy jak robi sie pizze. Nikt mi nie wmowi, ze pizze jada sie tylko w lecie? Znajomy roznosiciel pizzy zarabia tutaj 2500 zl (skarzyl mi sie niedawno, ze go napadli i zabrali cala pensje, dostal wyplate tego samego dnia). Jesli sam roznosiciel pizzy zarabia 2500 zl.... to ile oni ich musza rozwiesc dziennie.. ? Co najmniej 40 sztuk minimum.. Do tego catering: nie czekaj az klient przyjdzie do Ciebie, tylko sam idz do klienta, czyli trzeba znow miec menu dla firm, i wyrobic sie z zamowieniami..

  • paseo

    Oceniono 13 razy 9

    Wróciłem do stolicy.

    Znalazłem pracę w ciągu 30 min jako kucharz w renomowanej restauracji na Starym Mieście. Nikomu nie powiedziałem, kim byłem w poprzedniej pracy.....
    wzialem kredyt na milion zlotych....kupilem restauracje z domem weselnym.
    -------------------------------
    Ludzie,komu wciskacie te brednie ?????

  • smart21

    Oceniono 7 razy 3

    Ten artykuł to bzdura napisana na potrzebę sytuacji. Sezon letni w pełni :)

  • ltte

    Oceniono 8 razy 0

    A co to są 'niezłe pieniądze' dla tego lalusia? Z kontekstu wnioskuję, że kilka tys. miesięcznie. Ludzie z branży gastronomicznej, z którymi mam kontakt, mówili mi, że poniżej 3Kzł/dzień zysku (nie obrotów) nie warto się brać. Podobnie jest w biznesach innych branż. Zresztą, ten artykuł wydaje się naciągany. Facet pisze, że ma 10 letnie doświadczenie, a popełnia podstawowe błędy. Pan Bartek jest tak samo wymyśloną postacią, jak dobra zmiana przyczyną kłopotów wszystkim, co nie wychodzi ;-)

  • Swaggy Pi

    Oceniono 11 razy 11

    Tak, bo w innych branżach prowadzenie działalności to bułka z masłem. Jak nie masz znajomości to tak samo jest trudno znaleźć łatwą i dobrze płatną robotę jak i uczciwie prowadzić działalność.

  • farmer_mendoza

    Oceniono 10 razy 10

    Traktowanie inwestycji w knajpę jako samograja to gruba naiwność. Właściciel, który sam nie pracował w gastronomii, nie ma pojęcia jak i gdzie wyciekają pieniądze.

  • pick.up

    Oceniono 10 razy 6

    menedzer 150 osobowego lokalu i szef kuchni w jednym? przeciez to jakas sciema, chyba ze mowimy o zarzadzaniu i gotowaniu dla 150 pustych krzesel :D

  • kali555

    Oceniono 10 razy 6

    maly biznesik gastronomiczny.
    40k miesiecznie zarobku, po odliczeniu wszystkiego zostaje okolo 5k.
    a tyra sie okragla dobe

  • diver77

    Oceniono 8 razy 6

    Co za bzdury !
    Gastronomia jest rzeczywiście wyłącznie dla twardzieli... tylko ten detal się zgadza !

    ...to bzdura że dobry lokal ma 8 miesięcy sezonu i że trzeba po zimie do połowy lata łatać dziurę! Jeśli ktoś tak ma to znaczy że generalnie jego lokal nie jest zupełnie opłacalny i nie powinien w ogóle istnieć pod tym adresem (przynajmniej z obecną swoją ofertą jeśli nie jest to jakiś lokal wyłącznie sezonowy) albo on sam nie ma żadnych kompetencji żeby samemu prowadzić taki dość trudny biznes !

    Poza tym za dobrego managera trzeba zapłacić co naaaaajmniej 6000 na miesiąc razem z ZUS-em plus procent od wyników a średni kucharz który daje radę w porządnym ruchu razem z ZUS-em to minimum 4500 brutto na miesiąc!
    Pracowników da się znaleźć, najłatwiej znaleźć ich u konkurencji która źle płaci i źle traktuje swoich pracowników... trzeba również odpowiednio zapłacić... 12 zł brutto dla kelnerki to absolutne minimum... żadna kelnerka która zna języki i jest ogarnięta a przy tym dzieci na ulicy nie straszy nie będzie pracować za mniejszą stawkę!

  • rabingoldblatt

    Oceniono 6 razy 0

    Sama prawda.

    Robię w innej branży ale za nic nie zamieniłbym nieprzespanych nocy, stresu i kłopotów z płynnością na siedzenie w biurze od 8 do 16. :)

  • anjay0811

    Oceniono 26 razy 26

    Nie tylko gastronomia. Prowadze firme w innej branzy i tez lekko nie jest. A firme otworzylem bo nikt nie byl zainteresowany zatrudnieniem pracownika 50+. Nawet w tym liscie jest zdanie :znalezienie mlodej kelnerki graniczy z cudem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX