"Świat się nie kończy, tylko zaczyna się". Monika Olejnik żegna się w niedzielnym programie. A Kukiz zaskoczony

1. W niedzielę w Radiu ZET ostatni przed wakacjami "7 Dzień Tygodnia"
2. Audycję prowadziła Monika Olejnik, która niedawno pożegnała się ze stacją
3. Na końcu programu dziennikarka wypowiedziała enigmatyczne zdanie

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

- To był ostatni przed wakacjami "7 Dzień Tygodnia", dziękuję wspaniałym słuchaczom, gościom, którzy współtworzą ze mną program - powiedziała w niedzielę Monika Olejnik w Radiu Zet. - Do zobaczenia, do usłyszenia. Świat się nie kończy, tylko zaczyna się, dziękuję, Monika Olejnik - dodała.



- Ale to nie jest ostatni program? - dopytywał Paweł Kukiz. Bezskutecznie, prowadząca nie odpowiedziała. - Dziękuję, Monika Olejnik - powtórzyła jedynie.

Olejnik po 15 latach współpracy rozstała się z Radiem Zet. Jej program "Gość Radia Zet" przejął Konrad Piasecki z RMF FM, ale publicystka prowadziła jeszcze "7 Dzień Tygodnia", choć konto audycji na Twitterze, gdzie zwykle pojawiały się cytaty z rozmów, nie było aktualizowane podczas ostatniego programu.

Zarząd Grupy Eurozet proponował dziennikarce kontynuację współpracy. "Jest miejsce i dla Konrada Piaseckiego, i Moniki Olejnik. Obydwoje są wybitnymi dziennikarzami, choć różni ich styl prowadzenia wywiadów. Na tej różnorodności nam zależało. (...) Dziennikarka nie przystała jednak na tę propozycję" - napisała rozgłośnia w komunikacie. Sama Olejnik nie komentowała swojej decyzji.

- Jak poczuje krew, to nie odpuści. Jak posokowiec - chwalił koleżankę po fachu Grzegorz Miecugow. Inni również nie szczędzili komplementów.

Olejnik była związana ze stacją od 2001 roku. Rozmowy z politykami prowadziła od poniedziałku do piątku w porannej audycji "Gość Radia Zet" i niedzielnym programie "Siódmy dzień tygodnia".



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!