Na okładce "Wprost" jaśniejąca twarz Lewandowskiego, czyli "jak zostaje się bogiem" [W TYGODNIKACH]

"Polscy spece od piłki nożnej wypuścili go z rąk, bo talent obecnego króla strzelców Bundesligi przerósł ich wyobraźnię" - pisze o Robercie Lewandowskim "Wprost". O czym jeszcze będziemy mogli przeczytać w nadchodzącym tygodniu?

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Z okładki nowego "Do Rzeczy" spogląda Władimir Putin. W środku Cezary Gmyz w artykule "Nagły atak szpiegów" pisze, że "od dawna nasze służby nie notowały takiej aktywności wywiadowczej jak teraz. Staliśmy się celem rosyjskiego wywiadu". - Unia przegrywa wojnę z Rosją - mówi tymczasem w rozmowie z tygodnikiem prof. Andrzej Zybertowicz, ekspert i doradca ds. bezpieczeństwa prezydenta Andrzeja Dudy.

Ponadto Piotr Semka o tym, że "PiS niepotrzebnie uwierzył w optymistyczny scenariusz. Komisja Europejska ma narzędzie wprost stworzone do upokarzania słabszych państw". "Wiadomość, że Komitet Obrony Demokracji tworzy własne media wszystkich zaskoczyła. Kto jak kto, ale Mateusz Kijowski nie może narzekać na brak życzliwych mu mediów" - uważa natomiast Rafał A. Ziemkiewicz. Więcej >>>

"Jak zostaje się bogiem" - taki napis widnieje na okładce nowego "Wprost". To o Robercie Lewandowskim: "Polscy spece od piłki nożnej wypuścili go z rąk, bo talent obecnego króla strzelców Bundesligi przerósł ich wyobraźnię" - pisze Sebastian Staszewski

- Różnica między KOD a działaczami partyjnymi jest taka, że zabiegają o poparcie, a my nie musimy tego robić - mówi w wywiadzie dla "Wprost" Mateusz Kijowski, lider KOD. W środku także o "chybotliwej platformie". "Grzegorz Schetyna ostrzegał posłów, że wraz z wejściem w koalicję z KOD połowię list PO do Sejmu będą otwierać ludzie z ruchu" - piszą Joanna Miziołek i Eliza Olczyk. W numerze również o tym, ile zarabia polska pielęgniarka. "Niebotyczne zarobki, o których mówi minister zdrowia, nie są w Polsce możliwe, nawet w szpitalach prywatnych. Ale i tak pracodawców prywatnych i publicznych dzieli ogromna przepaść" - o tym również na łamach tygodnika. Więcej >>>

"Jak Sikorscy atakują Polskę za granicą" - opisuje nowe wydanie "wSieci". Aleksandra Rybińska w tekście "Jad z Chobielina" nakreśla rolę Radosława Sikorskiego i jego żony w "procederze tworzenia wizji Polski w zagranicznych mediach". Anne Applebaum według publicystki "w dużej mierze kreuje opinie na temat tego, co się dzieje dziś w Polsce. Środowisko, do którego należy, jest bardzo wąskie i powiązane jak system naczyń połączonych - jedni cytują drugich, polecają się nawzajem i wszyscy mają podobne, liberalno-lewicowe poglądy. A Applebaum czuwa, by amerykańskie elity miały o rządach PiS jak najgorsze zdanie". Zaś o "tyradach" jej męża Bronisław Wildstein. "Nie ma w nich próby rzeczowego podejścia do wydarzeń w Polsce ani konfrontacji racji spierających się stron" - pisze.

Ponadto Stanisław Janecki o konflikcie opozycji z KOD, a także wywiad braci Karnowskich z Ryszardem Terleckim. W "Pognaniu Olejnik" Marcin Wikło pisze zaś o rozstaniu Moniki Olejnik z Radiem Zet: "Nie brakuje głosów, że to strategiczna i przemyślana decyzja nadawcy, który chce jakoś ułożyć sobie życie z nową władzą, a coraz bardziej zmanierowana publicystka rzadko kiedy potrafiła opanować alergiczną wręcz niechęć do PiS". Więcej >>>

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: