Jest opinia komisji etyki Polskiego Radia ws. Tomasza Zimocha

1. Zdaniem komisji, T. Zimoch "naruszył zasady etyki zawodowej w PR
2. Chodzi o słowa, że w mediach publicznych "jest gorzej niż w stanie wojennym"
3. Komisja stwierdziła też, że wypowiedź dowodzi braku lojalności red. wobec PR

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Opinia to efekt decyzji zarządu spółki publicznego nadawcy, który najpierw zawiesił w obowiązkach redaktora Tomasza Zimocha, a następnie skierował w jego sprawie wniosek do komisji etyki Polskiego Radia. Poszło o wywiad, którego Zimoch udzielił w maju dla "Dziennika Gazety Prawnej", a w którym znany komentator sportowy ostro skrytykował obecną władzę, a także sytuację w mediach publicznych i samym radiu.

"Słowa godzą w dobre imię Polskiego Radia"

Teraz, po wysłuchaniu wyjaśnień red. Zimocha, komisja etyki Polskiego Radia wydała krótką opinię. W dokumencie opublikowanym na stronie nadawcy czytamy, że dziennikarz nie zachował się lojalnie wobec spółki i naruszył zasady etyki zawodowej.

"Fragment "To jest gorzej niż w stanie wojennym, gorzej niż za komuny. To jest poniżanie dziennikarzy, wydawców. Ludzie są upokorzeni, zmęczeni." zdaniem Komisji Etyki świadczy o braku lojalności wobec Polskiego Radia S.A. i godzi w jego dobre imię. Redaktor Tomasz Zimoch, opisując sytuację w mediach publicznych, których częścią integralną jest Polskie Radio S.A., naruszył Zasady etyki zawodowej w Polskim Radiu - Spółce Akcyjnej, wyrażone w ust. III lit. B pkt 1 i 3." - napisano w oświadczeniu.

Komisja etyki nie zajmowała się polityką

Członkowie komisji podkreślili też, że nie zajmowali się wypowiedziami dziennikarza, które dotyczyły sytuacji politycznej w Polsce. Jak wyjaśniono - "naruszałoby to zasadę wolności w głoszeniu poglądów obowiązującą w każdym demokratycznym kraju".

W związku z opinią komisji etyki, "Presserwis" zapytał rzecznika PR, jakie będą dalsze kroki spółki wobec red. Zimocha. "Zarząd potrzebuje trochę czasu do namysłu" - brzmiała odpowiedź.

Przypomnijmy, że Tomasz Zimoch został już dotkliwie ukarany - nie pojedzie na Euro 2016 we Francji i na Igrzyska Olimpijskie do Brazylii.



A TERAZ ZOBACZ: Niepublikowane zdjęcia z 11 września



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!