Radny PiS złożył interpelację do prezydenta Wrocławia. By nie dawać satysfakcji turystom z Niemiec

1. Tomasz Małek napisał interpelację ws. braku państwowej flagi na ratuszu
2. Radny domaga się jej umieszczenia na stałe, a nie tylko od święta
3. Twierdzi, że niemieccy turyści mają "dużo satysfakcji", że flagi tam nie ma

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Znany z walki z "opcją niemiecką" wrocławski radny PiS w interpelacji skierowanej do prezydenta Rafała Dudkiewicza, domaga się obecności polskiej flagi na ratuszu. Dodajmy stałej obecności, co podkreśla w piśmie radny Małek.

"Stanowczo proszę, aby na wrocławskim ratuszu, siedzibie władz miejskich, nad bramą Sukiennice 9, obok flagi Wrocławia została umieszczona na stałe polska flaga państwowa" - cytuje fragmenty interpelacji radnego "Gazeta Wrocławska", która opisała sprawę.

"Flaga, symbol władzy nad tą dzielnicą"

Małek przekonuje, że we Wrocławiu "polska flaga podnoszona jest tylko podczas świąt państwowych i uroczystości, na co dzień, niestety, nikt o niej nie pamięta".

"Przepiękny wrocławski Ratusz, najważniejszy budynek naszego miasta i zarazem siedziba władz, wybudowany w czasach panowania na tych ziemiach dynastii Piastów, stanowi wręcz centralny punkt Dolnego Śląska. Dzisiaj na tym gmachu nie powiewa polska flaga - symbol naszej dumy narodowej, symbol naszej niepodległości i władzy nad tą dzielnicą" - czytamy w interpelacji radnego Prawa i Sprawiedliwości.

Skąd taka inicjatywa? Radny wyjawił, że od znajomego przewodnika usłyszał, że turyści z Niemiec mają dużo satysfakcji z powodu nieobecności flagi państwowej na budynku ratusza.

Radny walczy z "zaprzańcami" i "opcją niemiecką"

Przypomnijmy, kim jest Tomasz Małek. To były szef stowarzyszenia Solidarni 2010 we Wrocławiu, który w ostatnich wyborach do Sejmu ubiegał się o mandat posła - dodajmy - bez powodzenia. Po przegranych wyborach objął funkcję radnego.

Małek znany jest z "walki zaprzańcami" w "obronie wielkiej Polski", który nie raz stawał w obronie kibiców Śląska Wrocław, o czym wspomina na swoim profilu na FB.

W czasie kampanii wyborczej na Dolnym Śląsku Tomasz Małek ostrzegał, że "zaczyna wygrywać opcja niemiecka". By to powstrzymać należy - jego zdaniem - na początek zmienić nazwę Hali Stulecia, która "czci pruskie zwycięstwo nad Napoleonem i Księstwem Warszawskim" na im. Księcia Józefa Poniatowskiego. Następnie "trzeba zburzyć Pałac Kultury i Nauki w Warszawie, symbol rosyjskiej okupacji", a w jego miejsce postawić pomnik "bitwy warszawskiej".

Ostatnio radny stanowczo sprzeciwił się nadaniu nowej ulicy we Wrocławiu nazwy Wilhelma Grapowa. Z taką inicjatywą wystąpili wrocławscy społecznicy, którzy chcieli w ten sposób uczcić niemieckiego architekta, który opracował projekt dworca kolejowego Wrocław Główny.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!


Cudzoziemcy muszą odpowiedzieć na te pytania, żeby zdobyć certyfikat z polskiego. Poradzisz sobie z nimi?

Uzupełnij tekst odpowiednimi przedrostkami czasownikowymi. "Dziś trudno mi już dokładnie odtworzyć fakty, bo całe zdarzenie __szło wiele lat temu."
Sprawdź! Rozwiąż QUIZ